Eksport Polski: Miliardy euro zysku dzięki strefie Schengen

Brak kontroli granicznych to nie tylko wygoda dla podróżujących, ale przede wszystkim potężny fundament polskiej gospodarki. Swobodny przepływ towarów w ramach strefy Schengen umożliwił krajowym przedsiębiorstwom bezprecedensową ekspansję na rynki państw Unii Europejskiej, co wyraźnie widać w najnowszych statystykach handlu zagranicznego.

Tak Polska zyskała na integracji z UETak Polska zyskała na integracji z UE
Źródło zdjęć: © Pexels | jay huang (Unsplash) | ZipZapic.com
Robert Kędzierski

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że wartość polskiego eksportu towarów i usług do państw unijnych w ubiegłym roku osiągnęła poziom ponad 366 miliardów euro. To oznacza, że aż 74,2 proc. wszystkich produktów opuszczających nasz kraj trafia bezpośrednio na rynki wspólnotowe. Kluczowym partnerem handlowym pozostają Niemcy, którzy tylko w jednym roku zapłacili za polskie towary równowartość niemal 99 miliardów euro.

To wyraźny trend wzrostowy, który jest wspierany przez ciągłe usprawnienia w funkcjonowaniu strefy, takie jak nadchodzący nowy system wjazdu do strefy Schengen, który ma zastąpić tradycyjne stemplowanie paszportów i cyfrowo rejestrować przekraczanie granic zewnętrznych.

22 lata Polski w UE. Polacy zachwyceni. "Żyje nam się lepiej"

Koniec barier i celnych opóźnień

Obecne wyniki gospodarcze stanowią ogromny kontrast w porównaniu z realiami przełomu wieków i początków transformacji ustrojowej. W latach dziewięćdziesiątych, mimo upadku żelaznej kurtyny, polscy obywatele oraz przedsiębiorcy musieli mierzyć się z uciążliwymi procedurami wizowymi i drobiazgowymi kontrolami celnymi. Jak zauważają eksperci w niedawnym raporcie o kondycji polskiego eksportu, to właśnie eliminacja tych barier pozwoliła na tak dynamiczny rozwój logistyki w ostatniej dekadzie.

Alternatywa w postaci transportu lotniczego była wówczas poza zasięgiem finansowym większości społeczeństwa. Jak przypomina Portal Funduszy Europejskich, w czasach przed pojawieniem się tanich linii lotniczych bilet do zachodnioeuropejskich stolic kosztował od 300 do 500 dolarów, podczas gdy przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Polsce oscylowało wokół półtora tysiąca złotych.

Gospodarcze owoce integracji

Wejście do strefy Schengen pod koniec 2007 r. diametralnie zmieniło sytuację polskich eksporterów. Brak konieczności zatrzymywania się na granicach sprawił, że krajowe produkty mogły szybciej i taniej docierać do odbiorców we Francji czy w Czechach. Według historycznych zestawień, w latach 2008-2019 wolumen polskiego eksportu uległ podwojeniu, a szczególną pozycję na europejskich rynkach wypracowały sobie branże motoryzacyjna, przemysłowa oraz spożywcza.

Polska stała się między innymi kontynentalnym liderem w produkcji i sprzedaży jabłek. Z informacji przekazywanych przez Portal Sadowniczy wynika, że wartość eksportu tych owoców w minionym roku wyniosła aż dwa miliardy złotych. Europejscy konsumenci masowo kupują również pochodzące znad Wisły owoce miękkie, wyroby piekarnicze, nabiał, wyroby mięsne oraz słodycze, co potwierdza siłę polskiego rolnictwa na tle unijnym.

Zniesienie barier terytorialnych wpłynęło również na finanse osobiste samych obywateli. Otwarcie rynków zatrudnienia pozwoliło pracownikom na zdobywanie doświadczenia w zagranicznych firmach i podnoszenie kwalifikacji bez konieczności przechodzenia skomplikowanych procedur administracyjnych. Zjawisko to doprowadziło do powstania grupy osób, które na co dzień funkcjonują w wymiarze transgranicznym, mieszkając w jednym państwie, a zarabiając w innym, co bezpośrednio przekłada się na poprawę ich statusu materialnego.

Tak Polska zyskuje na integracji z UE
Tak Polska zyskuje na integracji z UE © money.pl

Turystyka napędza lokalny biznes

Otwarte granice to także potężny zastrzyk kapitału dla rodzimej branży hotelarskiej i gastronomicznej. Zniesienie kontroli paszportowych zachęciło miliony Europejczyków do odwiedzenia polskich miast i regionów turystycznych. Światowa Organizacja Turystyki odnotowała, że w ciągu dwóch dekad od rozpoczęcia procesu integracji europejskiej liczba zagranicznych gości w Polsce wzrosła niemal dwukrotnie.

Mimo ugruntowanej pozycji Polski w strefie Schengen, kwestie swobody przemieszczania się i zarządzania granicami są tematem ciągłych dyskusji i zmian. W ostatnich miesiącach wiele uwagi poświęcano choćby nowym przepisom dotyczącym kart pobytu dla obywateli Ukrainy, które również uprawniają do podróżowania po strefie Schengen, a także wyzwaniom związanym z przestrzeganiem zasad. Nieprzystosowanie się do nich może skutkować poważnymi konsekwencjami, o czym świadczy przypadek, w którym obywatel Ukrainy został objęty pięcioletnim zakazem wjazdu do Polski i strefy Schengen po incydencie nad Morskim Okiem.

Szczególnie istotny dla branży był rok 2018, kiedy to krajowe obiekty noclegowe i atrakcje turystyczne przyjęły prawie 20 milionów obcokrajowców, głównie z krajów Unii Europejskiej. Ten napływ podróżnych przełożył się na rozwój infrastruktury nie tylko w największych aglomeracjach, takich jak Kraków, Wrocław czy Gdańsk, ale również w mniejszych miejscowościach stawiających na agroturystykę. Swoboda przemieszczania się na obszarze zamieszkiwanym przez ponad 450 milionów obywateli pozostaje jednym z najważniejszych czynników stymulujących rozwój polskiego sektora usług.

Wybrane dla Ciebie