Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|
aktualizacja

"Festiwal" owoców na straganach. Kończą się czereśnie. "To znów towar luksusowy"

34
Podziel się:

- Trwa sezon na wszystkie owoce, przede wszystkim jagodowe takie jak porzeczki, borówki czy maliny. Kończą się czereśnie, za kilka dni one znikną. To znów towar luksusowy. Za kg trzeba zapłacić 15 zł - poinformował rzecznik rynku w Broniszach Maciej Kmera. Dodał, że pojawiają się pierwsze śliwki i jabłka. Z powodu pogodowych zawirowań wystrzeliły ceny kapusty i kalafiora.

"Festiwal" owoców na straganach. Kończą się czereśnie. "To znów towar luksusowy"
Kończy się czas moreli, czereśni i wiśni. Na straganach pojawiąją się jabłka, śliwki i brzoskwinie (East News, ZOFIA BAZAK)

Rzecznik rynku hurtowego w Broniszach Maciej Kmera mówił o obecnej sytuacji na rynku owocowo-warzywnym.

- Obecnie jest sezon na wszystkie owoce, jest festiwal. Dostępne są wszystkie owoce, przede wszystkim jagodowe - porzeczki, borówki, maliny, agrest, chociaż ten ostatni "niebawem się skończy" i zapłacimy za niego od 10 do 15 zł/kg. Za kilogram malin zapłacimy ok. 30 lub 35 zł/kg. W czwartek kilogram czerwonych porzeczek kosztował od 4 do 8 zł. Oprócz tego są dostępne pierwsze letnie śliwki produkcji krajowej w różnych odmianach – ich ceny są "niskie czyli od 1,5 do 2,5 zł/kg. - Z każdym dniem będzie ich coraz więcej - podkreślił.

- Czas czereśni minął - oznajmił ekspert. - To jest już, można powiedzieć, towar luksusowy. Teraz już praktycznie po sezonie i trzeba zapłacić nawet 15 zł/kg. Jest ich już bardzo mało lub pochodzą z przechowalni. Jeszcze kilka dni i one po prostu znikną - podkreślił. Dodał, że "wiśnie też się już powoli kończą".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Ceny owoców i warzyw. Ekspert: Pogoda przesuwa sezon, jeszcze może być taniej

Kmera wskazał, że kończą się także morele, ale za to "jest coraz więcej brzoskwiń".

- Owoce pestkowe, czyli brzoskwinia, nektaryna, morela - w tym roku one są stosunkowo drogie. W basenie Morza Śródziemnego doszło do strat wiosennych, wynikłych zapewne z układu pogodowego, więc są droższe niż w ubiegłych latach. Przypuszczam, że było to w okresie kwitnienia na przełomie marca i kwietnia. Np. w Hiszpanii były duże straty z powodu śnieżyc i ulew. Generalnie są mniejsze zbiory, więc owoce są droższe - wyjaśnił.

5 zł za główkę kapusty. "Wszystko przez upały"

Polska importuje brzoskwinie, nektaryny i morele. Te owoce sprowadzane z Hiszpanii "zaczynają się od siedmiu, a kończą nawet na jedenastu złotych za kilogram". - Nieco tańszą alternatywą jest import z Grecji, tutaj ceny są od 5 do 7, czasami 8 zł/kg - przekazał Kmera. Najtańsze są te sprowadzane z Serbii, które kosztują "od 5 do 6 zł/kg".

Ekspert został zapytany, czy z powodów pogodowych ucierpiały owoce lub warzywa uprawiane w Polsce. - Najbardziej cierpią warzywa kapustne, czyli kapusta biała i kalafior, którym szkodzą przede wszystkim upały. To się odbija w cenach, które są znacząco wyższe. Obecnie trzeba zapłacić około 5 zł za jedną kapustę i około 4,5 zł za kalafior. W poprzednich latach ta cena oscylowała w okolicach 2 - 2,5 zł za sztukę - powiedział.

- Obecnie w największej podaży występuje borówka amerykańska, inaczej zwana wysoką, (...) produkcji krajowej. Cena waha się od 12 do 18 zł/kg, zależy to od tego jak są konfekcjonowane, tzn. czy są pakowane w łomianki trzykilogramowe, czy też w pojemniki plastikowe po 250 gram - przekazał ekspert. Cena borówki "nie odbiega znacząco od cen z ubiegłych lat". Kmera zastrzegł, że nie ma jeszcze szczytu sezonu, który przypada "mniej więcej na połowę sierpnia".

Rzecznik rynku w Broniszach poinformował, że w podaży dostępne pierwsze krajowe jabłka odmian: Piros, Papierówka, Paula Red i Antonówka. - Cena oscyluje wokół 3,5 zł/kg - powiedział.

Drogie jagody. "Rosną koszty pracy"

Kmera odniósł się do pytania o relatywnie wysoką cenę jagód. - Jagody są zbierane ręcznie, to bardzo żmudna praca - wyjaśnił. Za kilogram zapłacimy teraz około 25 zł/kg. - Oczywiście, były lata kiedy były one tańsze. Z czego wynika obecna cena? Nie wiem. Może chodzić o to, że jest ich mniej w lasach, ale myślę, że chodzi przede wszystkim o koszt pracy - jest mniej chętnych, ale też sami rolnicy narzekają na brak pracowników do ręcznego zbioru - doprecyzował.

Rzecznik rynku w Broniszach zaznaczył, że obecnie obserwuje się mniejszy popyt. - Trwa sezon wakacyjny - w przypadku Warszawy po prostu dużo osób wyjechało i nie robi zakupów w warzywniakach czy bazarach. Po drugie, nasi sklepikarze donoszą o oszczędnościowych zachowaniach konsumenckich. Ludzie kupują mniej i nie szukają towarów najwyższej jakości - powiedział. - Jaki jest dokładny procent obniżenia (popytu - PAP) tego nikt nie wie, bo nie mamy narzędzi do badania tego zjawiska. Mówimy (...) o subiektywnych odczuciach sprzedających - sklepikarzy - podkreślił.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(34)
gosc teofil
3 dni temu
Najdrozej jest w malych sklepach,zaopatruja sie na gieldach warzywnych,kupuja tam za grosze,a sprzedaja trzy razy drozej,dlatego warto kupowac,w hipermarketach.
CZARNOWIDZ
3 dni temu
POLACY NIE MACIE POWODU DO ZMARTWIEŃ - Węgiel niepotrzebny będzie Pis Uchwali, że Zimy nie będzie - A prezydent zastanowi się i podpisze
CZARNOWIDZ
3 dni temu
POLACY NIE MACIE POWODU DO ZMARTWIEŃ - Węgiel niepotrzebny będzie Pis Uchwali, że Zimy nie będzie - A prezydent zastanowi się i podpisze
Luna
3 dni temu
nie kłamcie w lidlu za 6 zł kilo
Polak
3 dni temu
Za TUSKA czereśnie w sezonie po 12 zł za kilogram - TANIO no nie tyle że za godzinę zarabiałem 5 zł !!!!! Teraz czereśnie po sezonie za 15 zł za kilogram DROGO no nie !!!! tyle że teraz zarabiam 25 zł na godzinę !!!!!!! i na kogo głosować ???
...
Następna strona