Firma warta 600 mln zł. Ona nie ma smartfona. I to działa
Doktor Irena Eris zbudowała razem z mężem markę kosmetyczną wartą 600 milionów złotych, obecną w niemal 50 krajach świata. Nie ma jednak jednej rzeczy, bez której większość ludzi nie wyobraża sobie dziś funkcjonowania - telefonu komórkowego.
- Nigdy nie miałam i nie mam. Zdaję sobie sprawę, że jak będę miała telefon, to już nie będę mogła z niego zrezygnować - mówiła w kwietniu w "Biznes Klasie" dr Irena Eris. To nie jest ekscentryczny kaprys milionerki. To raczej konsekwentnie budowany przez czterdzieści kilka lat system, w którym role między nią a mężem, Henrykiem Orfingerem, są podzielone od początku.
"Henryk ma telefon, odbiera wszystkie ważne do mnie telefony"
Henryk Orfinger, współtwórca marki Dr Irena Eris, opowiedział w najnowszym odcinku "Biznes Klasy", jak w praktyce wygląda życie bez komórki u boku żony. - Czasami koleżanki, które do mnie dzwonią, zapominają, że to jestem ja, a nie ona, i mówią: "O, Irenko, przepraszam. Także rzeczywiście Irena nie ma telefonu - mówi wprost.
Czy w ogóle da się tak funkcjonować? - Irena ma telefon w domu, ma w pracy i ma mnie. I to musi wystarczyć – żartuje Orfinger. Oboje spędzają ze sobą właściwie całe życie, a jeśli nie są razem, to wiadomo, gdzie kto jest: w pracy albo w domu. Nie ma potrzeby nagłego "wydzwaniania się", bo nie ma sytuacji, w której nikt nie wie, gdzie kto przebywa.
Orfinger przypomina coś, o czym łatwo zapomnieć w świecie, gdzie jest na wyciągnięcie ręki. - Przecież telefon komórkowy to jest ledwie 20 lat. Nie mieliśmy telefonów komórkowych, nie mieliśmy w domu często telefonu i dawaliśmy sobie świetnie radę - dodaje.
Dyrektor programowy serwisów premium w Wirtualnej Polsce oraz redaktor naczelny serwisu money.pl. Prowadzi program "Biznes Klasa" (+140 tys. subskrypcji na YT) oraz jest laureatem nagrody Grand Press Economy 2024. Dziennikarstwem ekonomicznym zajmuje się od blisko dwudziestu lat, wcześniej prowadził programy o świecie i gospodarce w TVN24 BiS i w TVN CNBC oraz był szefem serwisu newsroomu Gazeta.pl.