Firmy transportowe nie poddały się koronawirusowi. Byłoby bardzo dobrze, gdyby nie braki w dwóch obszarach

W branży transportowej kryzysu nie widać. Wprost przeciwnie: zamówień jest tak wiele, że brakuje środków, by je zrealizować. A konkretnie brakuje samochodów i kierowców, którzy wyrusza w trasę.

Kryzys w branży przewozowej? Wprost przeciwnieKryzys w branży transportowej? Koronawirus przyniósł inne kłopoty
Źródło zdjęć: © pixbay

W jednym roku branża transportowa przeszła drogę od zapaści do rozkwitu. Przeżyłem kilka okresów tego typu, ale nie wiem, czy to krótkotrwały stan, czy nowa rzeczywistość – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" dyrektor generalny Raben Transport Paweł Trębicki.

Przekonuje, że odkąd w lipcu gospodarka zaczęła się odbijać, liczba zleceń jest bliska tej sprzed pandemii. Można wręcz mówić o nadmiarze pracy, więc w rezultacie brakuje już przewoźników.

Festiwal dobrych wiadomości? Wcale nie. Problemem dla firm transportowych jest niewystarczająca liczba aut. Trębicki mówi, że od wielu tygodni nie ma dostępnych samochodów, więc przedsiębiorcy, choćby chcieli, to nie mogą zrealizować wszystkich zamówień.

Ruch w warsztatach wulkanizacyjnych może się zwiększyć przez pandemię

Niewystarczająca liczba samochodów to nie jedyna rzecz, która spędza logistykom sen z powiek. Martwi ich również przyjęty w UE pakiet mobilności, który podniesie cenę usług na zachodnich rynkach i może spowodować, że polskie usługi przestaną być konkurencyjne w zestawieniu z francuskimi czy niemieckimi.

No i ludzie, czyli najbardziej newralgiczny element każdego biznesu. Do niedawna za kierownicą samochodów na polskich tablicach rejestracyjnych często siadali kierowcy z Białorusi czy Ukrainy. Teraz jest ich mniej, bo ogólny niepokój powoduje, że coraz więcej z nich nie chce pracować za granicą.

- Nie spodziewam się, by gotowość do pracy w ruchu międzynarodowym rosła. Przeciwnie, może maleć wraz ze wzrostem skali zakażeń – przewiduje Trębicki.

Główny ekonomista Banku pekao Ernest Pytlarczyk widzi perspektywy dla branży przewozowej w jasnych barwach. W rozmowie z "Rz" powiedział, że skutki drugiej fali pandemii nie będą dla niej tak negatywne jak pierwszej, kiedy to doszło do przerwania łańcuchów dostaw. Obecnie rządy dbają o zapewnienie drożności transportu, zaś firmy zdążyły już przygotować procedury bezpieczeństwa.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach