Handlowcy ograniczali podwyżki w grudniu, aby podnieść ceny w styczniu. "Bali się nagonki na sklepy"
Handlowcy ograniczali się z podwyżkami przed świętami, aby podnieść je w styczniu i powiązać z noworocznymi wzrostami opłat - tak eksperci tłumaczą grudniowy spadek dynamiki wzrostu cen w sklepach. Dodają, że sieci handlowe "bały się dalszego negatywnego odbioru społecznego i kolejnej nagonki na sklepy, że jest w nich coraz drożej". Ich zdaniem na realny spadek dynamiki wzrostu cen trzeba jeszcze poczekać.
Źródło zdjęć: © PAP | CHRISTIAN BEUTLER