Źródło wideo: © money.pl
Patrycjusz Wyżga

Inwestycje w IKE i w IKZE. Jest limit wpłat. Ekspert: pilnujmy opłat

- Często słyszę: chciałbym inwestować w IKE. I tu jest błąd, bo powinno się mówić: chciałbym inwestować na IKE, na koncie IKE, bo jest to rodzaj rachunku, prowadzonego przez różnego rodzaju instytucje. I dopiero na tym rachunku my wybieramy, w co konkretnie chcemy zainwestować - tłumaczy Maciej Pielok, doradca inwestycyjny w programie Patrycjusza Wyżgi "Horyzonty". - Jest to zatem pewne opakowanie naszych oszczędności, które rządzi się ustawowymi obwarowaniami, oferuje zwolnienie podatkowe po spełnieniu warunków. Jest także reglamentowane, w tym sensie, że nie możemy wpłacić tam wszystkich pieniędzy, które mamy, bo są roczne limity. W tym roku limit wynosi ok. 26 tys. zł. W przyszłym roku będzie to o 2 tys. zł więcej. To konto może pod sobą może mieć rachunek oszczędnościowy znany z banków. Do tego mogą się tam znaleźć obligacje detaliczne skarbowe - super rzecz na początek. Można też pójść w inne rodzaje inwestycji: w fundusze inwestycyjne, fundusze emerytalne UFK, ETF-y za pomocą rachunków maklerskich. I tu niestety, ale część z tych form inwestowania generuje wysokie opłaty. Warto tych kosztów pilnować, bo one potrafią zniweczyć korzyść podatkową. W to co absolutnie warto inwestować to są obligacje detaliczne skarbowe i IKE/IKZE w formie rachunku maklerskiego - radzi ekspert.
Więcej wideo
Bessa bez paniki? Filozof przypomina o priorytetachBessa bez paniki? Filozof przypomina o priorytetach
Majątek nie jest twój? Filozof radzi, jak żyć spokojniejMajątek nie jest twój? Filozof radzi, jak żyć spokojniej
"Czy to nie jest tragiczne?". Tak Europa reagowała na kolejne agresje Putina"Czy to nie jest tragiczne?". Tak Europa reagowała na kolejne agresje Putina
Polak dostarcza tajną broń NATO. "Nie boisz się?"Polak dostarcza tajną broń NATO. "Nie boisz się?"
Wnioski z wojny z Iranem. Prezes producenta satelitów zabiera głosWnioski z wojny z Iranem. Prezes producenta satelitów zabiera głos
Pieniądze to tylko narzędzie. Filozof tłumaczy dlaczegoPieniądze to tylko narzędzie. Filozof tłumaczy dlaczego
Jedno dziecko to 600 tys. zł? Ekonomista wylicza kosztyJedno dziecko to 600 tys. zł? Ekonomista wylicza koszty
Wybrane dla Ciebie