Janusz Palikot przed sądem. "Promowałem takie picie, by się nie upić"

Były poseł Janusz Palikot, skazany nieprawomocnym wyrokiem sądu za promowanie alkoholu w sieci, nie przyznaje się do winy i walczy o uniewinnienie. - Promowałem takie picie, aby się nie upić, tylko żeby zrobić z tego wydarzenie towarzyskie. Jednym z naszych haseł było: nie chlej, degustuj - mówił biznesmen w warszawskim Sądzie Rejonowym.

Janusz PalikotJanusz Palikot zeznawał w poniedziałek przed warszawskim sądem
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl, PAP | Konrad Kozlowski, Marcin Obara
Karolina Wysota

Prokuratura Rejonowa w Warszawie postawiła Januszowi Palikotowi, Kubie Wojewódzkiemu i Tomaszowi Czechowskiemu zarzuty, że naruszyli przepisy, reklamując w internecie mocny alkohol (m.in. wódki produkowane przez Manufakturę Piwa Wódki i Wina, w której Palikot jest prezesem i głównym akcjonariuszem, Wojewódzki ma mniejszościowy pakiet, a Czechowski do niedawna był w zarządzie).

W maju warszawski sąd skazał ich za reklamowanie alkoholu w internecie. Zgodnie z wyrokiem Palikot ma zapłacić 80 tys. zł. Gwiazda TVN i ich wspólnik Tomasz Czechowski skazani zostali na grzywny po 70 tys. zł. Poza tym Palikot ma zapłacić ok. 9 tys. zł kosztów sądowych, a Wojewódzki i Czechowski po 8 tys. zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Usłyszałem "nie" kilkaset razy. To była największa motywacja - Michał Sadowski w Biznes Klasie

Sąd wówczas nie miał wątpliwości, że złamali ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wszyscy złożyli jednak sprzeciw od wyroku, który zapadł w tzw. trybie nakazowym.

Takie orzeczenie wydaje sąd na posiedzeniu bez udziału stron, gdy uzna na podstawie zebranego materiału, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Po dostarczeniu stronom wyroku, mają one siedem dni na wniesienie sprzeciwu. Sprawa wraca wtedy do sądu i podlega rozpoznaniu na zasadach ogólnych, na rozprawie. Tak też stało się w tym wypadku.

Fundacja Jana Śpiewaka - Bezpieczna Polska dla Wszystkich - została dopuszczona jako strona w procesie. Domaga się maksymalnej kary 500 tys. zł grzywny.

W poniedziałek w Sądzie Rejonowym w Warszawie Janusz Palikot zeznawał zdalnie. Byliśmy na miejscu. Wojewódzki i Czechowski nie pojawili się. B. polityk nie przyznaje się do winy.

Produkcją alkoholu zajmuję się od 35 lat. Informowałem przede wszystkim o walorach jakościowych i smakowych alkoholi. Produkowane przez nas wyroby charakteryzowały się wysoką jakością. Nie produkowaliśmy żadnych tanich produktów alkoholowych. Jednym z naszych haseł było: nie chlej, degustuj - mówił przed sądem Janusz Palikot.

Także sama cena tych produktów - znacznie powyżej cen w tych kategoriach - powodowała ograniczenie konsumpcji osób zamożnych, zdecydowanych konsumować alkohol w taki sposób. Dodatkowo w firmie obowiązywała procedura polegająca na tym, że przygotowane materiały promocyjne podlegały ocenie przez kancelarię prawną z Krakowa w zakresie zgodności tych materiałów w z przepisami prawa - dodał.

Palikot wyjaśnił, że "procedurą zarządzał w firmie Przemysław Bobrowicz, szef marketingu, w taki oto sposób, że materiał po zmontowaniu przekazywany był do wskazanych osób w tej kancelarii, a następnie, jeśli były jakieś uwagi, był weryfikowany przez zmianę montażu lub usunięcie niektórych fragmentów".

- W związku z dużym doświadczeniem kancelarii prawnej przekonany byłem i jestem, że były to materiały o charakterze specjalistycznym związanym z degustacją, a nie materiałem reklamowym - stwierdził Palikot.

"Zamiarem spółki było, by ludzie pili dobry alkohol"

Sędzia Łukasz Zioła dopytywał, czy Palikot zapoznawał się z opiniami prawnymi. 

- Dostawałem je w formie mejlowej, pisałem do tego komentarz lub odbywało się spotkanie online z moim udziałem, czasami także z udziałem przedstawicieli kancelarii prawnej - odpowiedział biznesmen.

Palikot dodał, że "promował takie picie, aby się nie upić, tylko żeby zrobić z tego wydarzenie towarzyskie".

- Napisałem do "Gazety Wyborczej" recenzję książki wybitnego specjalisty, który napisał, że jeśli jakiś człowiek ma pić alkohol, to nie czerwone wino, nie alkohol z beczek, tylko czystą wódkę, która jest najmniej szkodliwa ze wszystkich rodzajów alkoholu - mówił w trakcie zeznań Palikot.

Zamiarem spółki było, aby jak najwięcej ludzi piło dobry alkohol, a nie byle jaki - przekonywał.

Biznesmen zapewniał też przed sądem, że za umieszczanie postów na temat alkoholu nie otrzymywał żadnego wynagrodzenia.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, w Polsce promocja i reklama napojów alkoholowych jest zabroniona za wyjątkiem piwa. 

Wybrane dla Ciebie
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026