Premier Kanady Mark Carney i premier Ontario Doug Ford chcą przekonywać administrację USA do korzyści ze współpracy regionalnej, zanim 1 lipca upłynie termin związany z rewizją USMCA - pisze "Financial Times".
Ford ma w poniedziałek spotkać się w Waszyngtonie z przedstawicielami USA, by zainaugurować projekt, który jego biuro opisuje jako "odważną wizję" wspólnego działania Kanady, USA i Meksyku.
Zmiana podejścia ma też wymiar praktyczny: USA prowadzą rozmowy z Meksykiem, a Kanada pozostaje poza formalnym kanałem negocjacji po napięciach związanych z kanadyjską kampanią reklamową przeciw cłom.
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
Carney miał wcześniej mówić do menedżerów z Wall Street, że "silna Kanada pomoże sprawić, by Ameryka znów była wielka", a jednocześnie wskazywać, że USA mają ok. 30 sporów handlowych z Kanadą - zaznacza "Financial Times".
W tle są kolejne działania celne USA i presja na zmianę zasad w Ameryce Północnej, m.in. w sektorze motoryzacyjnym. Sekretarz handlu USA Howard Lutnick nazwał USMCA "złą umową", która ma zostać przerobiona, a przedstawiciele kanadyjskiego przemysłu podkreślają, że porozumienie jest kluczowe dla konkurencyjności.
Prawnicy i biznes sygnalizują możliwość złagodzenia części ceł z sekcji 232 na auta, stal i aluminium, ale jednocześnie zaznaczają, że droga do porozumienia nie będzie prosta.
Źródło: Financial Times