"Katechiści mają swoje rodziny na utrzymaniu". Arcybiskup o religii na plebaniach

Katecheza w parafiach powinna być świadectwem wiary, ale nie można zapominać, że katechiści mają swoje rodziny na utrzymaniu - powiedział abp Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski (KEP). Dodał, że "dlatego należy wziąć pod uwagę również możliwość ich wynagradzania".

Sopot, 19.04.2024. Wielka Sobota. Metropolita gdański bp Tadeusz Wojda podczas śniadania wielkanocnego dla osób potrzebujących, 19 bm. w Hali 100-lecia w Sopocie. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Caritas Archidiecezji Gdańskiej, Miasto Sopot oraz Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Sopocie. (mr) PAP/Marcin GadomskiAbp Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Marcin Gadomski
Marcin Walków

Obecnie trwa dyskusja na temat dalszego nauczania religii w szkołach i powrotu do katechezy w salach parafialnych na plebanii. Kościół chce, by katecheza parafialna była uzupełnieniem nauki religii na lekcjach. - Pamiętajmy, że lekcje religii w szkole nie zostały wprowadzone w 1990 r., ale przywrócone - podkreślił abp Wojda.

Przypomniał, że Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, działające od 1918 r., było odpowiedzialne za oświatę. - Konstytucja z 1921 roku nakazywała nauczanie religii w szkole. Zmieniało się to w czasie PRL-u. Ideologia marksistowska walczyła z chrześcijaństwem i w 1961 roku zdecydowano, że w szkole człowiek nie może być wierzący, usunięto stamtąd nauczanie religii. Wtedy lekcje przeniosły się do salek parafialnych i taki stan trwał do 1990 roku - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rzuciła etat, by zbudować imperium. "Korporacja mnie wypluła" - Patrycja Strzelecka w Biznes Klasie

- Katecheza parafialna nie jest dodatkiem, ale zwyczajnym działaniem wspólnoty Kościoła i ma inne cele niż nauczanie religii w szkole, dlatego nie możemy myśleć o katechezie takiej, jak przed 1990 rokiem. Nie chodzi o to, aby zmienić pomieszczenia ze szkolnych na kościelne, ale żeby uruchomić programowe nauczanie według modelu, jaki istnieje od początków Kościoła, oczywiście zaadaptowanym do współczesności - przekonywał.

Katecheta i katechista. Co z wynagrodzeniami?

Przewodniczący KEP zwrócił uwagę, że "katecheta" i "katechista" nie są synonimami. - O katechetach uczących w szkole lepiej jest mówić "nauczyciel religii", co wyraźniej pokazuje ich umiejscowienie w systemie oświaty, jako pełnoprawnych członków grona pedagogicznego. Natomiast "katechista" to osoba prowadząca ludzi do wiary bezpośrednio we wspólnocie Kościoła - stwierdził duchowny.

Abp Wojda wskazał, że organizacja katechezy parafialnej będzie wiązać się z szeregiem wyzwań, m.in. dotyczących dostosowania pomieszczeń na plebaniach. Ale nie tylko.

- Taka katecheza powinna być świadectwem wiary, ale też nie można zapominać, że katechiści mają swoje rodziny na utrzymaniu. W niektórych krajach uczestnicy składają się na opłacenie katechisty. Czas pokaże, jakie rozwiązania należy przyjąć - stwierdził abp Wojda.

Zmiany w nauczaniu religii w szkołach

Zgodnie z rozporządzeniem MEN z 26 lipca 2024 r. dyrektor szkoły lub przedszkola może połączyć w grupę z oddziałów lub klas, w których na naukę religii zgłosiło się siedmioro lub więcej uczniów, z osobami z oddziałów lub klas, w których na naukę religii zgłosiło się mniej niż siedmioro dzieci.

Trybunał Konstytucyjny 27 listopada 2024 r. orzekł, że rozporządzenie MEN jest niezgodne z przepisem ustawy o systemie oświaty mówiącym, że minister edukacji określa w drodze rozporządzenia warunki organizacji nauki religii w porozumieniu z władzami Kościołów i związków wyznaniowych. W odpowiedzi na wyrok MEN oświadczyło, że postanowienie TK nie wywołuje skutków prawnych.

W Dzienniku Ustaw 20 stycznia 2025 r. ukazało się kolejne rozporządzenie zmieniające w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Zgodnie z nim od 1 września 2025 r. religia lub etyka będą się odbywać w wymiarze jednej godziny tygodniowo – bezpośrednio przed obowiązkowymi zajęciami edukacyjnymi ucznia lub bezpośrednio po nich.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów