Koronawirus. Kontrola NIK w pomorskich szpitalach wstrzymana? Decyzja w przyszłym tygodniu

Inspektorzy NIK kontrolują dwa pomorskie szpitale zaangażowane w walkę z pandemią. O odroczenie inspekcji do szefa Izby Mariana Banasia zwrócił się marszałek województwa Mieczysław Struk. W nadesłanej money.pl korespondencji Naczelna Izba Kontroli informuje, że decyzja w tej sprawie zapadnie w przyszłym tygodniu.

Koronawirus. NIK decyduje, co dalej z kontrolą w szpitalach pomorskich (zdj. ilustracyjne).Koronawirus. NIK decyduje, co dalej z kontrolą w szpitalach pomorskich (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © Flickr | Hospital CLÍNIC CC BY-ND 2.0 Flickr

W środę "Gazeta Wyborcza" poinformowała, że Najwyższa Izba Kontroli rozpoczęła kontrole w dwóch szpitalach województwa pomorskiego: szpitalu św. Wojciecha w Gdańsku oraz Szpitalu Specjalistycznym w Prabutach. Obie placówki leczą pacjentów z COVID-19.

Do prezesa NIK Mariana Banasia pismo wysłał marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. Poprosił w nim o przełożenie kontroli na czas, kiedy to uda się oddalić zagrożenie wynikające z trwającej pandemii koronawirusa.

Zwróciliśmy się z pytaniami w tej sprawie do biura prasowego NIK. Chcieliśmy się dowiedzieć m.in. czy Izba odpowie na pismo marszałka Struka, a także czy rzeczywiście planuje odłożyć w czasie kontrole w szpitalach.

W odpowiedzi nadesłanej e-mailowo czytamy, że "w związku ze szczególnymi okolicznościami", jakimi są trwająca pandemia i wynikające z niej zagrożenie dla zdrowia, w NIK "trwają analizy dot. trybu prowadzenia tej kontroli w pomorskich placówkach".

"Decyzja [co do trybu kontroli - red.] zapadnie prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia" - czytamy w lakonicznej odpowiedzi biura prasowego. Zapewniono nas również, że dowiemy się, jaką decyzję podjęto co do przyszłości kontroli.

Zobacz: Koronawirus. "Możemy budować szpitale w każdej chwili"

Wybrane dla Ciebie