Trwa ładowanie...
bErAXVWt

Notowania

Przejdź na

Koronawirus uderzył w hotele Gołębiewski. "Trzy lata wychodzenia ze strat"

- Bankowcy mówili mi: niech pan zapomni o inwestowaniu i ratowaniu firmy jednocześnie. Albo jedno albo drugie - mówi w programie "Money. To Się Liczy" Tadeusz Gołębiewski, właściciel sieci luksusowych hoteli i przedsiębiorca z branży cukierniczej. Gołębiewski tłumaczy, że spłata kredytu zaciągniętego na walkę z kryzysem może zająć mu nawet kilkanaście lat. Z kolei wyjście ze strat spowodowanych przez koronawirusa może zająć około 3 lat. - Trzeba się będzie przemęczyć - mówi. - Po prostu nie kupię sobie nowego samochodu, dalej będę jeździł tym starym, 16-letnim. Prezes musi w pierwszej kolejności zacisnąć pasa - dodaje z przymrużeniem oka przedsiębiorca z branży turystycznej i cukierniczej, który zastawił swój majątek, by ratować miejsca pracy.

696 reakcji
302
128
266
Podziel się
Komentarze (266)
zobacz więcej komentarzy (266)
bErAXVWF
KOMENTARZE
(266)
Zniesmaczony
rok temu
Nie no ręce poprostu opadający. 16 letni samochód. Człowieku może sprzedaj Maybacha, albo prywatny śmigłowiec i nie opowiadaj głupot.
walek
rok temu
Ci krytykanci mają geniusz Kaczyńskiego ??? Sami niczego nie zrobili a krytykują p. Gołębiewskiego , to zwyczajne chamstwo i zazdrośniki !
anatol
rok temu
Od początku do końca to jakaś bzdura.Kto takie rzeczy publikuje.Jest coś takiego jak tajemnica bankowa.Gdyby jednak.To kto zastawia 240 mln.żeby dostać 30 mln.Dlaczego brak kasy skoro zatrudnia Ukraińców za najniższą z możliwych stawkę.Wszystko razem śmierdzi.To pewnie dostał jakąś torpedę i tonie.
bErAXVWX
wawryk
rok temu
Duża część Polaków (szczególnie ta , która uwielbia rządowe plusy) bardzo zazdrości tym którzy dorobili się jakiegoś majątku . Dorabianie się w Polsce nie jest zabronione , a wręcz bardzo potrzebne . To bogaci dają pracę , płacą podatki na te plusy , budują przyszłość naszym dzieciom i przyszłym pokoleniom . Pobieracze plusów państwu często nie dają nic . Każdy naród powinien być mieszany na mniejszość co potrafi budować i na tych , którzy muszą na nich pracować . Tak jest na całym świecie i tak będzie do końca świata .
Ja
rok temu
Nie kupi sobie nowego samochodu, no padnę że śmiechu. Ci którzy myślą że on się troszczy o ludzi to albo są tak naiwni, albo nawiedzeni. Jak to ruszy, oby nie, to on odbije sobie z nawiązką na pracownikach, i będą zapiepsza za miskę ryżu. Tacy nie liczą się z nikim. Facet który mówi że nie kupi sobie nowego samochodu jest bezwzględnym cynikiem. Nie żal mi takich ludzi. Bez takich hoteli przez które zniszczył środowisko można się obejść. Siedzieć na doopie to PR, yroda i zwierzęta odetchną.
...
Następna strona