Źródło wideo: © money.pl

Mikropłatności w grach. "Gdyby klient nie chciał płacić, biznes by tego nie wprowadził"

Mikropłatności w grach wideo to temat, który polaryzuje branżę. Czy to zła praktyka branży? A może biznesowo uzasadniona konieczność? Zapytaliśmy o to w programie "Money.pl" Łukasza Dębskiego, prezesa Big Cheese Studio. - Odpowiem przewrotnie. Gdyby klient nie chciał płacić, to biznes by tego nie wprowadził. Mamy takie kraje, jak Belgia czy Holandia, które uznały mikropłatności za element hazardowy i go zakazały, w efekcie czego w przypadku produkcji, jak "Diablo", gracze w tym regionie są ograniczeni. Mamy też rynek "free to play", czyli gier za darmo z zaszytymi płatnościami w rozgrywce, jeśli producent włoży w produkcję jakiś budżet, chce go odzyskać. Są wreszcie producenci premium, jak my, którzy wypuszczają gry pełnopłatne, ale pojawiają się dodatki, możliwość kupienia elementów artystycznych. To nie jest złe, tak długo, jak socjotechnika nie pójdzie za daleko - mówił.
Więcej wideo
Tej firmy zazdrości nam Europa. Oglądaj "Biznes Klasę"Tej firmy zazdrości nam Europa. Oglądaj "Biznes Klasę"
Wojanek pod lupą UOKiK. "Bardzo mocno przyglądamy się temu, co się dzieje na rynku"Wojanek pod lupą UOKiK. "Bardzo mocno przyglądamy się temu, co się dzieje na rynku"
Nie tylko artyści. Na kogo jeszcze składamy się z podatkówNie tylko artyści. Na kogo jeszcze składamy się z podatków
Informatyk na telefon. Orange nie jest już tylko telekomem. Rozwija usługi IT dla firm.Informatyk na telefon. Orange nie jest już tylko telekomem. Rozwija usługi IT dla firm.
Wygranie z inflacją w 12 miesięcy? "Gwarancji nikt nie powinien dawać"Wygranie z inflacją w 12 miesięcy? "Gwarancji nikt nie powinien dawać"
Pieniądze na zwykłym koncie? Ekspert tłumaczy, co się wtedy dziejePieniądze na zwykłym koncie? Ekspert tłumaczy, co się wtedy dzieje
"Generalnie przestrzegam". Mówi o błędzie, który popełniają przedsiębiorcy"Generalnie przestrzegam". Mówi o błędzie, który popełniają przedsiębiorcy
Wybrane dla Ciebie