WAŻNE
TERAZ

Korki strzelą na Kremlu? Faworyt w Bułgarii patrzy na Wschód

Nagroda Nobla. Olga Tokarczuk dużo zarobiła, ale wygrana bardziej opłaciła się Szymborskiej

Polska pisarka zdobyła jedną z najbardziej prestiżowych nagród świata i wzbogaci się o niebagatelną sumę 3,5 mln zł. Sprawdziliśmy, jak "siła nabywcza" Nobla zmieniła się od czasu nagrody dla Wisławy Szymborskiej.

Nobel nie opłaci się Oldze Tokarczuk tak bardzo jak Wisławie Szymborskiej
Źródło zdjęć: © Forum | Forum
Mateusz Madejski

Olga Tokarczuk dostała prestiżową nagrodę, ale nie za 2019 rok. To wyróżnienie trafiło w ręce austriackiego pisarza Petera Handke. Polka otrzymała tymczasem Nobla za 2018 rok.

Czemu dopiero teraz? Otóż w zeszłym roku literacki Nobel przyznany nie został. Wszystko przez skandal związany z Jeanem-Claude'em Arnaultem, mężem członkini przyznającej nagrody literackiego Nobla. Został on oskarżony o gwałty i przedwczesne ujawnianie nazwisk laureatów. Fundacja stwierdziła więc, że nie warto przyznawać nagrody w atmosferze skandalu, i lepiej wręczyć nagrodę za rok 2018 w roku 2019. W październiku 2018 r. sąd w Sztokholmie skazał Arnaulta na dwa lata więzienia.

Co by się więc stało, gdyby polska autorka dostała Nobla za 2018 w ubiegłym roku - a więc "zgodnie z planem"? Na pewno mogłaby być bogatsza. Nawet gdyby pieniądze wpłaciłaby na zwykłe lokaty, jej konto urosłoby o kilkadziesiąt tysięcy zł.

Olga Tokarczuk z Nagrodą Nobla. Radosław Fogiel mówi, jak zareagował Jarosław Kaczyński. Zobacz wideo:

Większość banków co prawda nakłada górne granice na lokaty, jednak są instytucje, które tego nie robią. Znaleźliśmy na przykład ofertę z renomowanego banku, który oferuje oprocentowanie w wysokości 2,3 proc. na rok. To oznacza, że w rok noblistka mogłaby zarobić aż 83 tys. zł, choć 15,8 tys. musiałaby oddać fiskusowi. Na rękę wyszłoby dokładnie 67,4 tys. zł.

W praktyce jednak bankowcy niemal nigdy nie pozwalają klientom, którzy przychodzą z tak dużymi kwotami, patrzeć na zwykłe lokaty. Mogą oni liczyć na specjalne traktowanie w ramach usług private banking. Zapewne więc gdyby Olga Tokarczuk chciała ulokować swoją nagrodę na koncie, mogłaby liczyć na znacznie lepsze warunki. I mogłaby się przez ten rok wzbogacić jeszcze bardziej niż o 67 tys. zł.

Szymborskiej Nobel bardziej się opłacił

Wysokość nagrody jest zmienna i zależy od aktualnej kondycji finansowej Fundacji Nobla. Nagroda dla Tokarczuk wynosi 9 mln koron szwedzkich, a więc ok. 3,5 mln zł. Znacznie więcej dostawali laureaci w latach 1999-2011. Już w 2012 r. fundacja jednak obniżyła stawki - tłumacząc się wpływem kryzysu finansowego na jej fundusze.

A jak wypada finansowo nagroda dla Tokarczuk w porównaniu z ostatnim polskim Noblem z literatury? W 1996 roku wyróżniona została Wisława Szymborska. Dostała 7,4 mln koron.

Obraz
© WP.PL | Mateusz Madejski

Biorąc pod uwagę ówczesny kurs, było to ok. 3,1 mln zł. Teoretycznie to sporo mniej, niż wynosi nagroda dla Tokarczuk. Uwzględniając jednak inflację, to Nobel dla Szymborskiej miał zdecydowanie większą wartość nabywczą.

Załóżmy, że Szymborska chciałaby inwestować w połowie lat 90. w nieruchomości. Wtedy ceny mieszkań były nieporównywalnie niższe. Na przykład w stolicy można było kupić przestronne lokum w cenie 1,9 tys. zł za metr kwadratowy. Pisarka mogłaby zatem kupić aż szesnaście stumetrowych mieszkań w Warszawie.

Dziś przeciętna cena największych mieszkań w stolicy dobija do 9 tys. zł za metr. Tokarczuk może więc kupić "tylko" cztery stumetrowe mieszkania.

Polonezy kontra skody

Popatrzmy teraz na kwestię zakupu "czterech kółek". Co gdyby Szymborska zechciała kupić renomowany samochód niemieckiej marki? Za podstawowego Mercedesa klasy C w podstawowej wersji trzeba było wtedy zapłacić ok. 100 tys. zł. Szymborska mogłaby więc za swoją nagrodę kupić 31 takich pojazdów.

Dziś najtańsza nowa klasa C kosztuje już 135 tys. zł. Olga Tokarczuk może więc za pieniądze z Nobla nabyć 26 takich aut.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było