Najpierw test alkomatem, potem praca. Biedronka sprawdzi zatrudnionych

Jak dowiedział się serwis WiadomosciHandlowe.pl, w Biedronce pracownicy będą poddawani kontroli trzeźwości oraz kontroli na obecność środków działających podobnie do alkoholu. Nowe przepisy obejmą pięć grup zatrudnionych w Jeronimo Martins Polska.

Biedronka zakupy sklepW Biedronce zatrudnieni będą podlegali kontroli trzeźwości
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski

Serwis wylicza, że kontrolom będą poddani pracownicy sklepów i jednostek MFC oraz inni pracownicy Jeronimo Martins Polska, gdy przebywają na ich terenie, pracownicy biur, kadra menedżerska, zatrudnieni w centrach dystrybucyjnych i fabryki zup oraz pracownicy użytkujący samochody służbowe oraz prywatne dla celów służbowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zawody, w których będzie brakować coraz więcej osób. Ich liczba się kurczy

Kontrola trzeźwości w Biedronce

Właściciel Biedronki w rozmowie z portalem WiadomosciHandlowe.pl zapewnia, że kontrole na każdym etapie gwarantują pracownikom przestrzeganie godności oraz innych dóbr osobistych. Wskazano, że kontrole są wykonywane przez zatrudniającego w sposób wynikający z Kodeksu pracy, przepisów wykonawczych oraz regulaminu pracy obowiązującego u pracodawcy.

Biedronka przekazała pracownikom, że stwierdzenie naruszenia zasady trzeźwości może skutkować nałożeniem kary porządkowej, rozwiązaniem umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia albo rozwiązaniem umowy bez wypowiedzenia i z winy pracownika.

Alkomat i narkotesty w Biedronce

Jak czytamy, zatrudnieni badani będą przy użyciu analizatora wydechu niewyposażonego w cyfrową prezentację wyniku pomiaru, a także bez użycia ustnika. Dlatego też, jeżeli wspomniane badanie wykaże obecność alkoholu, niezwłocznie ma zostać przeprowadzone kolejne badanie, tym razem przy użyciu analizatora wydechu wyposażonego w cyfrową prezentację wyniku pomiaru i ustnik.

"Jeżeli podczas tego drugiego badania uzyskany zostanie wynik ponad 0,00 mg/dm3, to albo po 15 minutach badanie zostanie ponowione, albo pracodawca wezwie ‘uprawniony do tego organ powołany do ochrony porządku publicznego w przypadku zażądania przez pracownika zbadania przy użyciu spektrometrii w podczerwieni’" – czytamy w serwisie.

"Pracodawca może dokonać też badań wyłącznie przy wykorzystaniu analizatora wydechu wyposażonego w cyfrową prezentację wyniku z ustnikiem. W przypadku narkotestów badanie wykonywane jest tylko raz, chyba że test wskazuje, że nie został prawidłowo wykonany" – przekazano w informacji podanej pracownikom.

Wybrane dla Ciebie
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"