Lecą głowy w Polskiej Grupie Lotniczej. Nieoficjalnie: zarząd odwołany

Wczesnym popołudniem nazwiska członków zarządu Polskiej Grupy Lotniczej, do której należy PLL LOT, zniknęły ze strony internetowej. Jak dowiedział się money.pl, cały zarząd został odwołany.

PLL LOT PLL LOT
Źródło zdjęć: © GETTY | Luciano Lima
Marcin Walków

Informację o dymisji zarządu podał również w czwartek po południu Rynek Lotniczy.

"Powołana wczoraj rada nadzorcza PGL zdecydowała o odwołaniu całego zarządu spółki. Swoje stanowiska stracili zarówno prezes zarządu Artur Lebiedziński, jak i Paweł Hajduk, który w zarządzie odpowiadał za kwestie finansowo-ekonomiczne" - informuje serwis.

Jak dowiedział się money.pl, pełniącym obowiązki prezesa zarządu Polskiej Grupy Lotniczej został Łukasz Chaberski, urzędnik Ministerstwa Infrastruktury oraz przewodniczący rady nadzorczej PGL.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Daniel Obajtek będzie rządził TVN? Biedroń: Opowiada farmazony

Lebiedziński objął stanowisko prezesa Polskiej Grupy Lotniczej w lipcu tego roku. To wówczas, decyzją Ministerstwa Aktywów Państwowych, zerwano unię personalną prezesów PGL i spółki-córki Polskie Linie Lotnicze LOT. Od czasu jej utworzenia w styczniu 2018 r. prezesi narodowego przewoźnika (Rafał Milczarski, później Michał Fijoł) pełnili jednocześnie obie funkcje.

Polska Grupa Lotnicza zintegrowała LOT oraz wydzielone niegdyś z niego spółki: obsługi naziemnej LS Airport Services, obsługi technicznej LOT AMS i LS Technics. W jej ramach zaczęły działać także PGL Leasing, która miała wynajmować samoloty także innym przewoźnikom, oraz Polska Akademia Lotnicza, zajmująca się m.in. szkoleniem pilotów i załóg.

Nagła dymisja i ostre reakcje

Przypomnijmy: trzęsienie ziemi w PPL LOT zaczęło się we wtorek. Tego dnia Michał Fijoł został odwołany ze stanowiska prezesa przewoźnika. Odwołanie nastąpiło w związku z wynikami postępowań audytowych - przekazała spółka. Fijoł został usunięty ze stanowiska prezesa spółki w dniu, w którym Polska Grupa Lotnicza, do której należy LOT, trafiła pod nadzór Ministerstwa Infrastruktury. Money.pl poinformował o dymisji jako pierwszy.

Następnie stanowiska straciło czterech członków rady nadzorczej Polskiej Grupy Lotniczej. Byli to: Michał Paziewski, Sebastian Mikosz, Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek i Barbara Dąbrowska. Nowym przewodniczącym został Łukasz Chaberski.

Jak wynika z naszych informacji, kwestionowanie legalności decyzji rady nadzorczej LOT-u ma być linią obrony Michała Fijoła.

W środę minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski przyznał, że jest "drobny problem formalny" związany z tym, że trzęsienie ziemi w LOT nastąpiło w sytuacji, gdy spółka trafiła pod nadzór Ministerstwa Infrastruktury. Całą sprawę odwołania prezesa PLL LOT określił jako "bulwersującą".

Natomiast szef resortu infrastruktury Dariusz Klimczak, który teraz sprawuje nadzór nad PGL i PLL LOT, zapowiedział zbadanie okoliczności sprawy oraz tego, czy doszło do skutecznego odwołania Fijoła ze stanowiska.

- Wszelkiego rodzaju decyzje zarządcze będą komunikowane we właściwym czasie. Decyzje, które zostały podjęte przez radę nadzorczą miały miejsce kiedy Ministerstwo Infrastruktury nie pełniło nadzoru właścicielskiego ani nad Polską Grupą Lotniczą, ani nad spółką LOT. My koncentrujemy się dzisiaj na zmianach zarządczych dotyczących Polskiej Grupy Lotniczej. Jeżeli zmiany będą dotyczyć LOT-u, będziemy informować - powiedział w czwartek dziennikarzom Dariusz Klimczak, minister infrastruktury.

Na odwołanie prezesa zareagowali też związkowcy. Ich zdaniem ta dymisja jest "nagła, nieuzasadniona i niezrozumiała", "wprowadziła w stan szoku załogę i zaburzyła spokój społeczny, jaki udało się zbudować przez ostatnie półtora roku".

"Dlatego jako związkowi reprezentanci całej załogi (pilotów, stewardes i personelu naziemnego) wyrażamy zdecydowany protest przeciwko niezrozumiałemu odwołaniu prezesa. Wydarzenia z ostatnich dwóch dni oprócz zburzenia spokoju społecznego, mogą całkowicie zmienić kierunek rozwoju firmy, naszą w nim rolę, stosunki społeczne i sposób komunikacji z zarządem. W naszej ocenie LOT nigdy nie miał lepszego prezesa" - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez cztery największe związki działające w Locie: OPZZ Konfederacja Pracy - Personel Pokładowy, NSZZ Solidarność KM 205 - Pracownicy naziemni, Związek Zawodowy Pilotów Komunikacyjnych oraz Związek Zawodowy PLL LOT.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Budżet u Nawrockiego. Minister potwierdza
Budżet u Nawrockiego. Minister potwierdza
Będą tylko dwie zmiany w fabryce w Tychach. Stellantis potwierdza zwolnienia grupowe
Będą tylko dwie zmiany w fabryce w Tychach. Stellantis potwierdza zwolnienia grupowe
Właściciel Color Park składa skargę do ETPCz. "Będę walczył do końca"
Właściciel Color Park składa skargę do ETPCz. "Będę walczył do końca"
Inflacja w USA na rękę Trumpowi. Rynki rosną po danych za grudzień
Inflacja w USA na rękę Trumpowi. Rynki rosną po danych za grudzień
Nowelizacja ustawy ma ograniczyć sprzedaż mieszkań komunalnych za grosze
Nowelizacja ustawy ma ograniczyć sprzedaż mieszkań komunalnych za grosze
Norwegowie z nową propozycją dla Orlenu. "Może okazać się przełomem"
Norwegowie z nową propozycją dla Orlenu. "Może okazać się przełomem"
Bank Światowy podnosi prognozę wzrostu PKB Polski w 2026 roku
Bank Światowy podnosi prognozę wzrostu PKB Polski w 2026 roku
Wielki powrót małych aut miejskich i rok wyzwań dla segmentu premium. Pokazali nową prognozę
Wielki powrót małych aut miejskich i rok wyzwań dla segmentu premium. Pokazali nową prognozę
Giełda w Wenezueli wystrzeliła. Indeks IBC zyskał 130 proc. po zatrzymaniu Maduro
Giełda w Wenezueli wystrzeliła. Indeks IBC zyskał 130 proc. po zatrzymaniu Maduro
PiS chce zbudować nowy port nad Bałtykiem. Kaczyński podał nazwę
PiS chce zbudować nowy port nad Bałtykiem. Kaczyński podał nazwę
Tankowce na celowniku. Cztery jednostki zaatakowane na Morzu Czarnym
Tankowce na celowniku. Cztery jednostki zaatakowane na Morzu Czarnym
Nawrocki podpisze budżet? "Mam dużo żalu"
Nawrocki podpisze budżet? "Mam dużo żalu"