WAŻNE
TERAZ

Konflikt eskaluje. Teheran uderzył w bazę USA [RELACJA NA ŻYWO]

Nowe ograniczenia w sklepach. Zobacz, ile osób może robić zakupy

Jak będzie wyglądać handel od soboty? Sytuacja okazała się dynamiczna. Jeszcze w czwartek w większych sklepach mogłaby wejść większa liczba osób, teraz limit zależy od powierzchni sklepu.

Jak będzie wyglądać handel od soboty? Jaki będzie limit osób w sklepach? PAP/Marcin BieleckiJak będzie wyglądać handel od soboty? Jaki będzie limit osób w sklepach? PAP/Marcin Bielecki
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Marcin Bielecki, Marcin Bielecki
Przemysław Ciszak

W czerwonych strefach wrócą limity osób, które jednocześnie mogą robić zakupy w sklepie. Obowiązywać mają już od soboty 17 października, o czym na wspólnej konferencji informował premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Adam Niedzielski.

Według podanych wówczas informacji liczba klientów przebywających w tym samym czasie w sklepie uzależniona będzie od liczby kas: na jedną kasę przypadnie pięć osób. Dotyczyć to miało wszystkich sklepów również tych wielkopowierzchniowych.

Sytuacja jednak szybko uległa zmianie, kiedy w piątek rzecznik rządu Piotr Muller przekazał, że liczba kas będzie obowiązywać tylko dla sklepów o powierzchni do 100 m2. W tych, w których powierzchnia przekracza 100 m2, obowiązywać będzie inna zasada - 1 osoba na 15 m2.

Godziny dla seniorów. "Najpierw ruch zamiera, a później są tłumy"

Sprawdziliśmy, co to oznacza dla sklepów. Licząc systemem - nazwijmy go kasowym - w mniejszych sklepach (poniżej 100 m2), np. popularnych sieciach franczyzowych, których średnia powierzania to około 50 m2, gdzie zainstalowane są dwie lub trzy kasy, maksymalnie będzie mogło w nich przebywać od 10 do 15 klientów.

Gdyby jednak - czysto teoretycznie - objąć je systemem uwzględniającym powierzchnię lokalu, wówczas jednocześnie mogłoby przebywać w takim sklepie zaledwie trzy osoby.

A jak wygląda to w przypadku dyskontów? Licząc systemem kasowym, do popularnych sieci, gdzie kas jest średnio od 5 do 8, mogłoby wejść od 25 do 40 osób. Być może więcej, jeśli wliczyć w to kasy bezobsługowe czy mobilne.

To jednak znów czysto teoretyczne wyliczenia bowiem te sklepy mają powyżej 100 m2 i zgodnie ostatnimi informacjami, limit będzie tu liczony uwzględniając powierzchnię.

Ile osób wejdzie więc do popularnego sklepu? Przeciętny dyskont ma od 700 do 1300 m2 w zależności od sieci. Tam jednocześnie zakupy będzie mogło robić od 46 do 86 klientów.

Największa różnica obejmie supermarkety i hipermarkety. W ich przypadku przyjmijmy, że dużym sklepie zainstalowanych będzie 12 kas stacjonarnych i powiedzmy 6 samoobsługowych. Wówczas to limit kupujących obejmowałby około 90 osób.

W tym wypadku limit zależny od powierzchni sklepu (1 osoby na 15 m2) pozwala na obsługę znacznie większej liczny klientów. Do supermarketów poniżej 2 tys m2 wejdą 133 osoby. Do hipermarketów, których powierzchnia sięga nawet 10-18 tys. m2 jednocześnie zakupy będzie mogło robić 666 do 1,2 tys. osób.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem