Obostrzenia wracają. Organizator festiwali pozywa holenderski rząd

W sobotę wróciła część restrykcji epidemicznych w Holandii, które dopiero co były zniesione. Ból głowy mają m.in. organizatorzy koncertów. Firma od festiwali Mysteryland, Amsterdam Open Air i Milkshake zapowiedziała złożenie wniosku do sądu.

Holandia przywraca restrykcje epidemiczneHolandia przywraca restrykcje epidemiczne
Źródło zdjęć: © Pixabay
Damian Słomski

Czwarta fala pandemii COVID-19 staje się faktem w coraz większej liczbie krajów Europy. Holandia notuje właśnie najwyższą liczbę zakażeń w tym roku.

Tamtejszy rząd zareagował i od soboty wróciła część obostrzeń, które zniesiono dwa tygodnie temu. Błyskawicznie reaguje też zaniepokojona branża imprezowa. Jeden z większych organizatorów festiwali, firma ID&T, zapowiedziała wystąpienie do sądu przeciwko rządowi Holandii.

"To nieproporcjonalna decyzja" - uważa dyrekcja firmy.

Biznes ma plan na czwarta falę. "Bunt na pokładzie"

Organizator takich festiwali jak Mysteryland, Amsterdam Open Air i Milkshake z m.in. żądaniem możliwości kontynuowania tych wydarzeń ma wystąpić do sądu w poniedziałek.

Dyrektor firmy Ritta van Straalen uważa, że wydarzenia mogą się odbyć bezpiecznie. "Branża festiwalowa doskonale radzi sobie z tymi środkami bezpieczeństwa (...) przy bramie wejściowej" - powiedziała van Straalen w telewizji NH Nieuws.

Podczas piątkowej konferencji prasowej premier Mark Rutte ogłosił, że ze względu na drastyczny wzrost zakażeń koronawirusem, zwłaszcza wśród ludzi młodych, przywróconych zostanie część zniesionych 26 czerwca restrykcji.

- Na ostatniej konferencji cieszyliśmy się z luzowania obostrzeń, niestety ogromny wzrost infekcji zmusza nas do kroku wstecz - przyznał Rutte.

Tymczasem Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego (RIVM) poinformował w sobotę rano, że tylko do godziny 10.00 zgłoszono 10 345 nowych infekcji SARS-CoV-2. To o 3 390 więcej niż w piątek i jednocześnie najwyższa liczba zakażeń w Holandii od 25 grudnia 2020 roku.

Wybrane dla Ciebie