Pakiet Fit for 55. Sasin: Polska będzie musiała zapłacić porażającą cenę

2,4 bln zł do 2030 r. - tyle zdaniem ekspertów z Banku Pekao SA - będzie kosztował Polskę pakiet Fit for 55. - Jest to aż o 900 mld zł więcej wobec scenariusza redukcji emisji o 40 proc. (Fit for 40) - powiedział Sasin. - Dodam, że łączny koszt na każdego obywatela Polski wyniesie ok. 64 tys. zł.

Mateusz Morawiecki i Jacek Sasin o tarczy antyinflacyjnej25.11.2021 Warszawa, konferencja prasowa Mateusza Morawieckiego i Jacka Sasina dot. tarczy antyinflacyjnej, fot Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
n/z: Jacek SasinTomasz Jastrzebowski/REPORTERJacek Sasin Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

- Liczę na oprzytomnienie europejskich elit w sprawie transformacji; unijni technokraci muszą zrozumieć, że forsowanie pakietu klimatycznego to katastrofalny błąd – mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" wicepremier, minister aktywów państwowych, Jacek Sasin. Odniósł się do raportu przygotowanego przez ekspertów z Banku Pekao SA, który pokazuje, jaką cenę Polska będzie musiała zapłacić za pakiet Fit for 55.

- Ten koszt jest porażający, może sięgnąć nawet 2,4 bln zł do 2030 r. Jest to aż o 900 mld zł więcej wobec scenariusza redukcji emisji o 40 proc. (Fit for 40) - powiedział Sasin.

- Aby jeszcze lepiej zobrazować te dane, dodam, że łączny koszt na każdego obywatela Polski wyniesie ok. 64 tys. zł - dodał. - Jeśli zatem obecne podwyżki cen prądu tak bardzo odczuwalne przez Polaków wywołują szok, to co się stanie w najbliższych latach? Przecież to się w żaden sposób nie może kalkulować. Zdajemy sobie sprawę z tego, że rosnące ceny energii to jeden z kosztów naszego członkostwa w Unii Europejskiej. Ale dziś ta cena jest za bardzo wyśrubowana - ocenił wicepremier.

Polska oparta na węglu

Przyznał, że Polska stoi przed ogromnym wyzwaniem związanym z koniecznością przeprowadzenia kosztownej przebudowy polskiej elektroenergetyki.

Oskarżył Tuska. Spotkał się ze zdecydowaną reakcją

- Dziś nasza energetyka jest oparta na węglu w 70 proc. Tymczasem UE oczekuje od nas nie jakichś kosmetycznych zmian, ale gigantycznej i niezwykle kosztownej rewolucji. Moim zdaniem koszt pakietu klimatycznego jest nie do udźwignięcia przez Polaków - ocenił Sasin.

Zauważył, że z danych Pekao "jasno wynika, że w przeliczeniu na czteroosobową rodzinę koszt dekarbonizacji w latach 2021–2030 wyniesie ok. 256 tys. zł". - Za takie pieniądze można kupić na rynku wtórnym mieszkanie w średniej wielkości mieście w Polsce. Te wyliczenia każą nam zweryfikować dotychczasowe stanowisko - przyznał.

Mniej ideologii, a więcej pragmatyki

Dopytywany, jak te wyliczenia mogą wpłynąć na strategię negocjacyjną Polski w sprawie Fit for 55, Sasin odparł: "nie ulega wątpliwości, że stanowisko Brukseli musi być zweryfikowane".

- Radziłbym naszym partnerom w Brukseli – mniej ideologii, a więcej pragmatyki i zrozumienia postulatów, jakie od dawna zgłaszamy. Unijni technokraci muszą zrozumieć, że forsowanie tego pakietu klimatycznego to katastrofalny błąd" - podkreślił wicepremier. - Nie uda się go przeprowadzić, zwalając na społeczeństwa tak ogromne koszty. Nasz rząd to rozumie. Teraz pora na oprzytomnienie brukselskich elit. Zdajemy sobie sprawę, że potrzebne nakłady inwestycyjne są nie od udźwignięcia samodzielnie dla firm, gospodarstw domowych i państwa - dodał.

- Potencjalne środki z UE tylko w części pokryją koszty transformacji, a pamiętajmy, że na razie są one przez Brukselę blokowane - zauważył Sasin. Jego zdaniem, "europejscy technokraci zdają sobie sprawę z tego, że zaostrzenie ambicji klimatycznych uderzy w państwa biedniejsze, które nie mają rozwiniętych zielonych technologii i mają wyższe poziomy emisji CO2".

- Realizując zatem tę politykę, w uprzywilejowanej sytuacji będą bogatsze państwa Europy Zachodniej. Natomiast pozostałe państwa, w tym Polska, będą narażone na istotny spadek konkurencyjności i zubożenie społeczeństw. To nie ma nic wspólnego z wartościami europejskimi. Liczę na oprzytomnienie europejskich elit - podkreślił.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.