Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Podatek od deszczu. Gróbarczyk: chcemy walczyć z suszą, ale to parlament zdecyduje

Rząd wprowadza podatek od deszczu, zwany też podatkiem od "betonozy". - To jeden z elementów, który pojawił się w naszej specustawie antysuszowej. Jest związany przede wszystkim z tym, aby przechwytywać jak największą ilość deszczówki - powiedział w programie specjalnym WP "Newsroom" minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk. - Oczywiście ostateczny kształt ustawy zostanie określony przez parlament, jednak propozycją, by do zabudowy podchodzić bardziej odpowiedzialnie, przede wszystkim w miastach, jest właśnie taki podatek. By nie zabudowywać podłoża w sposób trwały i zwiększać możliwość absorpcji wody. Głównie dotyczyć to będzie nowych budów - dodał.

0
0
306
Podziel się
Komentarze (306)
zobacz więcej komentarzy (306)
KOMENTARZE
(306)
Tak tak
2 lata temu
"Takie klocki" a owszem na etapie projektowania i realizacji inwestycji -żałośni projektodawcy opodatkowania "betonozy" już istniejącej przypominają złodzieja sięgającego po dobra miast tworzyć mechanizmy wdrażania istotnego problemu wobec nowych inwestycji.
oburzona
2 lata temu
Podatki idą za daleko. To już przestaje być śmieszne. Mieszkaniec wsi, gdzie nie ma systemu odwadniania i woda wsiąka pól metra dalej ma zapłacić w zasadzie za co? Przecież woda nie wyparowała ani nie odpłynęła. Rząd powinien szukać oszczędności w durnych dotacjach i fundacjach ,których bez liku. Tam pasie się wielu znajomków królika.
Z betonozą
2 lata temu
to zacznijcie w swoich szeregach walczyć.
ekonom ze ws
2 lata temu
na początku jak średnio rozgarnięci pisali, że podatek od 1000m2 to 755-255zł to jakiś prezes twierdził, że to kłamstwo i opłaty jak ktoś p[ostawi beczkę pod rynnę będą wynosiły 2 zł miesięcznie...teraz już nie ukrywają, że będzie drożej niż podatek od nieruchomości- tytuł 1350 zł lud wybrał lud ma
Ja
2 lata temu
Tak, podatek złapie i zatrzyma wodę ! Chyba w kieszeni rodaków.
...
Następna strona