Sebastian Ogórek

Polacy szturmują Bałtyk. "Wszyscy są złaknieni wyjazdu"

- Widzimy wzrost zainteresowania wśród turystów - mówi w programie Wirtualnej Polski "Newsroom" Olga Roszak-Pezała, burmistrz Mielna. Jak dodała, szczyt sezonu w przypadku jej gminy przypada na lipiec i sierpień, ale nie oznacza to, że już teraz nie widzi ruchu. - Są to głównie wyjazdy okołoweekendowe, ale w tym okresie zawsze tak było - mówi burmistrz Mielna. Największe straty wygeneruje jednak zamknięcie granic. Wśród turystów bardzo dużą część stanowili przyjezdni z Niemiec. - Mamy nadzieję, że w połowie czerwca granice zostaną otwarte i że przedsiębiorcy zdołają uratować swoje biznesy - twierdzi Olga Roszak-Pezała. Pełny obraz sytuacji gmina pozna jednak dopiero we wrześniu.

Więcej wideo
Mikrokawalerki w rodzinie Rasia. Wiceminister: nie ma konfliktu interesówMikrokawalerki w rodzinie Rasia. Wiceminister: nie ma konfliktu interesów
Zwrot rządu ws. najmu. Wiceminister sportu: premier zdecydowałZwrot rządu ws. najmu. Wiceminister sportu: premier zdecydował
Tego AI wciąż nie potrafi. Neurobiolożka wyjaśnia dlaczegoTego AI wciąż nie potrafi. Neurobiolożka wyjaśnia dlaczego
Ustawa o kryptowalutach. Weto? "Nie liczcie na zmianę stanowiska"Ustawa o kryptowalutach. Weto? "Nie liczcie na zmianę stanowiska"
272 kamienie milowe wykonane. Minister żali się na koalicjantów272 kamienie milowe wykonane. Minister żali się na koalicjantów
Czego boją się Chiny? Uderzyły w polską spółkęCzego boją się Chiny? Uderzyły w polską spółkę
Chiny mają "zdalne wyłączniki"? Prezes polskiej spółki wyjaśniaChiny mają "zdalne wyłączniki"? Prezes polskiej spółki wyjaśnia
Wybrane dla Ciebie