Polski gigant chemiczny w tarapatach. Burmistrz: od tego zależy nasza przyszłość

Na styczniowej sesji Rady Miejskiej w Policach przedstawiciele Grupy Azoty Polyolefins prosili samorząd o wsparcie. Serwis gs24.pl podaje, że na samej redukcji podatków spółka mogłaby liczyć na oszczędności rzędu 15 mln zł. Burmistrz Polic przyznał, że od tego, czy zakład wróci z produkcją polipropylenu zależy przyszłość całej gminy.

Zakład Polimery Police w 2023 rokuZakład Polimery Police w 2023 roku
Źródło zdjęć: © East News | East News
Bartłomiej Chudy
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Z powodu awarii, braku środków na dalszą działalność oraz problemów technicznych fabryka w Policach przerwała w czerwcu 2025 r. produkcję polipropylenu. Przedstawiciele Grupy Azoty Polyolefins wskazali na sesji trzy obszary, w których samorząd mógłby wesprzeć zakład. Po pierwsze chodzi o uznanie części infrastruktury za budowle portowe, zwolnione z podatku na mocy ustawy. Małgorzata Królak, prezes zarządu, odwołała się do korzystnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 listopada 2025 r., który dotyczy tzw. zwolnienia portowego.

Prosimy o uznanie części infrastruktury za budowle portowe zwolnione z opodatkowania na mocy ustawy - mówiła Małgorzata Królak, prezes zarządu Grupy Azoty Polyolefins S.A., cytowana przez gs24.pl.

Przypomnijmy, że Azoty Polyolefins, istotna spółka Grupy Azoty, złożyła do sądu pod koniec listopada wniosek o upadłość. Ruch ten ma pomóc w restrukturyzacji firmy w obliczu problemów z projektem Polimery Police. Wartość tej gigainwestycji przekroczyła 7 mld zł.

"Niemcom się to nie podobało". Mówi, jaki miał problem z biznesem za granicą

Według wyliczeń spółki przedstawionych radnym, przywilej podatkowy miałby przynieść spółce ok. 10,5 mln zł oszczędności rocznie. Wskazano, że z tej kwoty 2,2 mln zł dotyczy Portu Polickiego, a 8,3 mln zł infrastruktury Polyolefins. Spółka argumentowała, że łącznie z innymi redukcjami obciążeń przyniosłoby to ok. 15 mln zł oszczędności.

Inny obszar wsparcia dotyczy kompensaty nadpłat podatkowych już po wyroku NSA. - Rozumiemy, że są to trudne decyzje, ponieważ kwoty są wysokie i mają istotny wpływ na budżet gminy. Nikt wcześniej nie przewidywał zatrzymania zakładu i tej trudnej sytuacji finansowej. Jednak zakłady przemysłowe tej skali są dobrem wspólnym ich funkcjonowanie wpływa na przyszłe wpływy z PIT i podatku od nieruchomości, a także na utrzymanie miejsc pracy nie tylko w samym zakładzie - dodała Królak.

Jednocześnie zwróciła uwagę na poważne usterki techniczne ujawnione podczas rozruchu. Jak podkreśliła, dalsza praca zakładu bez znaczącego remontu nie jest możliwa, dlatego spółka równolegle prowadzi restrukturyzację i szuka inwestora na finansowanie remontu instalacji.

Burmistrz Polic: od tego zależy przyszłość gminy

Do sprawy odniósł się burmistrz Polic Krystian Kowalewski. Ocenił, że od wznowienia produkcji polipropylenu zależy sytuacja finansowa gminy, w tym skala wydatków i inwestycji.

Od tego, czy produkcja polipropylenu ruszy i czy spółka będzie funkcjonowała, zależy nasza najbliższa przyszłość, ale także ta dalsza to, czy będziemy zmuszeni szukać oszczędności i ograniczać wydatki, czy też będziemy mogli kontynuować dynamiczny rozwój gminy - powiedział na sesji rady miasta burmistrz Polic Krystian Kowalewski. I dodał, że jeśli chodzi o kwestie podatkowe, to miasto otrzymało już pisemne uzasadnienie wyroku i będzie je analizować.

Wcześniej w styczniu prezes Grupy Azoty Andrzej Skolmowski poinformował w komunikacie, że ustalenia dotyczące realizacji projektu Polimery Polsce "wskazują na liczne nieprawidłowości". - Dlatego Grupa Azoty złożyła do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przy realizacji projektu. Dodatkowo Grupa Azoty Polyolefins wniosła do VIAC pozew arbitrażowy przeciwko Hyundai Engineering Co., Ltd. w związku z niewywiązaniem się wykonawcy z obowiązków umownych, co doprowadziło do nieukończenia projektu Polimery Police - oświadczył Skolmowski.

Źródło: gs24.pl, polyolefins.grupaazoty.com

Wybrane dla Ciebie
Jen pod presją. Waszyngton stawia na "silnego dolara", a Tokio płaci za obietnice
Jen pod presją. Waszyngton stawia na "silnego dolara", a Tokio płaci za obietnice
Benzyna i diesel są tańsze. Oto skala obniżek cen na stacjach paliw
Benzyna i diesel są tańsze. Oto skala obniżek cen na stacjach paliw
KGHM i CD Projekt ciągną indeksy w górę. Słabszy dzień dla sektora bankowego
KGHM i CD Projekt ciągną indeksy w górę. Słabszy dzień dla sektora bankowego
Fioletowe worki w polskim mieście zostają na stałe. "Program się sprawdził"
Fioletowe worki w polskim mieście zostają na stałe. "Program się sprawdził"
Przeszukania w Deutsche Banku. Chodzi o powiązania z Romanem Abramowiczem
Przeszukania w Deutsche Banku. Chodzi o powiązania z Romanem Abramowiczem
Historyczny rekord na Wall Street. Indeks S&P 500 przebił 7000 punktów
Historyczny rekord na Wall Street. Indeks S&P 500 przebił 7000 punktów
Pierwsza europejska stolica zakazuje reklam mięsa. Ale nie wszędzie
Pierwsza europejska stolica zakazuje reklam mięsa. Ale nie wszędzie
Eutelsat szuka partnerów w Polsce do kosmicznego projektu
Eutelsat szuka partnerów w Polsce do kosmicznego projektu
Zwiększone dostawy gazu na Ukrainę. Polska rozbudowała kluczową stację
Zwiększone dostawy gazu na Ukrainę. Polska rozbudowała kluczową stację
Brytyjczycy walczą z dominacją Google'a. Widzą, jak wpływa na gospodarkę
Brytyjczycy walczą z dominacją Google'a. Widzą, jak wpływa na gospodarkę
Frank najmocniejszy od dekady. Inwestorzy wybrali nową bezpieczną przystań
Frank najmocniejszy od dekady. Inwestorzy wybrali nową bezpieczną przystań
Amazon tnie etaty. Tysiące osób straci pracę
Amazon tnie etaty. Tysiące osób straci pracę