Polski gigant odzieżowy chce sprzedać swoje spółki w Rosji

Koncern odzieżowy LPP, właściciel marek Reserved, Sinsay, Cropp, Mohito i House podjął kierunkową decyzję o sprzedaży swoich rosyjskich spółek. Chodzi o firmy RE Trading OOO oraz LLC Re Development.

House a LPP SA company brand store is seen in Riviera shopping mall in Gdynia, Poland on 9 November 2019  (Photo by Michal Fludra/NurPhoto via Getty Images)Grupa LPP do której należy m.in. marka House, chce sprzedać swoje rosyjskie spółki
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto

Zarządu spółki LPP w wydanym w czwartek komunikacie podkreślił, że firma od pierwszych dni wojny toczącej się za naszą wschodnią granicą respektuje wszelkie międzynarodowe sankcje gospodarcze nałożone na Rosję.

W związku z wojną w Ukrainie spółka LPP 4 marca zawiesiła działalność operacyjną i wstrzymała dostawy towarów na rynek rosyjski. Aktualnie wszystkie funkcjonujące dotychczas w Rosji sklepy stacjonarne oraz online marek LPP są zamknięte.

"Mając jednak na uwadze wciąż niepewną sytuację oraz brak możliwości przewidzenia losów konfliktu zbrojnego na wschodzie, podjęliśmy kierunkową decyzję o sprzedaży należących do Grupy LPP zarejestrowanych w Rosji spółek RE TRADING OOO oraz LLC Re Development" - poinformował zarząd spółki w wydanym komunikacie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Biznesy ukraińskie działają mimo wojny. "To fenomen Ukrainy"

Tyle LPP straciło na wojnie

Grupa odzieżowa LPP po pandemii zanotowała rekordowe wyniki sprzedaży. W rok niemal podwoiła przychody, które przekroczyły 14 mld zł. Wojna jednak przyniosła nowe problemy. Spółka zamknęła w sumie blisko 700 sklepów w Rosji i w Ukrainie i musiała spisać na straty ok. 600 mln zł. W lutym, kiedy wybuchła wojna zanotowano spadki sprzedaży w granicach 20 proc. Trend ten jednak zahamował, wraz z nadejściem wiosny klienci wrócili do sklepów.

.

Wybrane dla Ciebie