Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
PRC
|
aktualizacja

Port w Świnoujściu budzi niepokój. Niemcy zwracają uwagę na słowa wiceministra

106
Podziel się:

Niemcy obawiają się nie tylko o kwestie środowiskowe, utraty atrakcyjności turystycznej regionu, ale wskazują również na słowa polskiego wiceministra. - Żadne projekty nie mogą być finansowane z funduszy UE, które powodują szkody gospodarcze w innym państwie członkowskim - podkreślają.

Port w Świnoujściu budzi niepokój. Niemcy zwracają uwagę na słowa wiceministra
Rozbudowa portu w Świnoujściu budzi kontrowersje zwłaszcza w Niemczech (GETTY, SOPA Images)

Rozbudowa polskiego portu niepokoi Niemców. O zastrzeżeniach burmistrzów niemieckich miast położonych na wyspie Uznam pisaliśmy w money.pl na początku lipca.

Sprzeciw niemieckich władz samorządowych, organizacji ekologicznych oraz posłów do Parlamentu Europejskiego nie słabnie nawet w związku z decyzją o ominięciu spornych regionów wód terytorialnych Niemiec i Polski.

Jak donosi Deutsche Welle, do krytyków rozbudowy polskiego portu należą Hannah Neumann, która jest posłanką do Parlamentu Europejskiego z ramienia Grupy Zielonych/EFA, oraz Rainer Sauerwein, prezes stowarzyszenia Bürgerinitiative Lebensraum Vorpommern (BI Lebensraum Vorpommern).

Wciąż krytycznie

Biuro poselskie Hanny Neumann odpisało na pytanie Deutsche Welle, że stanowisko posłanki się nie zmieniło. Wciąż pozostaje krytyczna wobec rozbudowy portu.

Natomiast stowarzyszenia wspierające protestujących przeciw portowi w Świnoujściu zwracają uwagę na petycje skierowane do Unii Europejskiej.

O ile mi wiadomo, strona polska nie odpowiedziała na zastrzeżenia zgłoszone przez kraj związkowy Meklemburgię Pomorze Przednie i stowarzyszenia ochrony środowiska – dodaje Rainer Sauerwein, prezes Bürgerinitiative Lebensraum Vorpommern. Analiza środowiskowa jest nadal konieczna.

Jak pisaliśmy w money.pl, Niemcy obawiają się znacznego ograniczenia rozwoju turystyki na wyspach Uznam i Wolin w związku z uprzemysłowieniem terenu. Wielki port ma według nich zmniejszyć atrakcyjność turystyczną, naruszyć zasoby naturalne, które są ekologicznym źródłem utrzymania mieszkańców wyspy oraz pogorszyć sytuację rybaków.

Niemiecki urząd środowiska ochrony przyrody i geologii stwierdza, że "planowana inwestycja znajdzie się w odległości 2,7 km od Niemiec, a natężenie hałasu będzie się rozchodzić w promieniu 8 km". Może to wpłynąć na obszary Natura 2000 oraz występujące w akwenie zwierzęta, w tym foki i morświny. Zakłada również wzmożony ruch statków (według ekspertyz mógłby wzrosnąć o 50 proc.) i ryzyko wystąpienia katastrof morskich, które wpłyną na środowisko.

Rzucić wyzwanie Hamburgowi

Przewodniczący Bürgerinitiative Lebensraum Vorpommern zwraca uwagę na słowa wiceministra infrastruktury Marka Gróbarczyka.

Dzięki budowie m.in. portu kontenerowego i nowego podejścia do Świnoujścia w ciągu 6-7 lat będzie poważną konkurencją dla Hamburga - ocenił wiceminister.

Również ta wypowiedź wywołała reakcję Niemców.

Zgodnie z obowiązującym prawem UE, żadne projekty nie mogą być finansowane z funduszy UE, które powodują szkody gospodarcze w innym państwie członkowskim UE. Dotyczy to otwarcie ogłoszonej przez polski rząd strategii budowania konkurencji z portem kontenerowym w Hamburgu – zaznacza Sauerwein w odpowiedzi dla Deutsche Welle.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
Deutsche Welle
KOMENTARZE
(106)
Fhhcddfggh
miesiąc temu
Jusz szparagi przechodzimy do lamusa
Hddhbnjjj
miesiąc temu
A kto załatwił elektrownie tyruw jak nie Merkel
rudy
4 miesiące temu
a co z wiatrakami moga sstac
Niech żyje Hi...
5 miesięcy temu
A Niemcy zlikwidowali już swoje elektrownie przy granicy z Polską, bo przecież też są szkodliwe dla środowiska naturalnego w Polsce!
obserwator
10 miesięcy temu
Mój ojciec nie protestował w wieku 15 lat jak zabrali go do prac przymusowych na teren III rzeszy. Protestować to sobie mogą u siebie. Warto może przypomnieć że III rzesza dawno się skończyła i wolne kraje mogą decydować o własnych inwestycjach.
...
Następna strona