Powstanie pierwsza elektrownia atomowa w Polsce. Gminę Choczewo czekają wielkie zmiany

W gminie Choczewo ma powstać pierwsza w Polsce elektrownia jądrowa - poinformowała w środę spółka Polskie Elektrownie Jądrowe. To oznacza, że do nadmorskiego samorządu liczącego 6 tysięcy mieszkańców może przybyć kolejne kilka tysięcy osób do pracy przy budowie. Droga jednak do tego daleka. - Słyszymy zapowiedzi o elektrowni jądrowej w naszym regionie w zasadzie już od 10 lat - mówi w rozmowie z money.pl wójt gminy Choczewo Wiesław Gębka.

Elektrownia atomowa Temelin w Czechach, zdjęcie ilustracyjne Elektrownia atomowa Temelin w Czechach, zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Marek
Krystian RosińskiMichał Krawiel

Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe przekazała w środę, że - po przeprowadzeniu szczegółowych badań środowiskowych i lokalizacyjnych - pod budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce wybrała gminę Choczewo. Lokalizacja nazwana "Lubiatowo-Kopalino" okazała się korzystniejsza od innej, również mocno branej pod uwagę - Żarnowca.

Choczewo to nadmorska gmina w powiecie wejherowskim. Reklamuje się piaszczystymi plażami w Lubiatowie, Sasinie, Słajszewie, ruchomą wydmą koło Sasina, jeziorami: Choczewskim i Kopalińskim. Na jej terenie znajduje się także latarnia morska Stilo. Ogłoszenie planów budowy elektrowni władz nie zaskoczyło.

Słyszymy zapowiedzi o elektrowni jądrowej w naszym regionie w zasadzie już od 10 lat. Teraz udało się posunąć o kolejny krok, bo wybrano wstępną lokalizację pod przyszłą elektrownię, która czeka na zatwierdzenie poprzez decyzje administracyjne - tłumaczy w rozmowie z money.pl wójt gminy Wiesław Gębka.

Gmina Choczewo czeka na szczegóły

Wójt zaznacza, że na razie jesteśmy na etapie koncepcji infrastruktury przygotowawczej pod budowę, czyli m.in. kolei, dróg i terenu. Zwraca jednak uwagę, że środowa decyzja PEJ to i tak oznaka dużego ożywienia.

Elektrownia atomowa w Polsce. Soboń: Najpóźniej w 2040 roku

Przez ostatnie 6 lat niewiele się bowiem działo w kwestii realizacji programu rozwoju energetyki jądrowej w Polsce. W ostatnim czasie natomiast udało się zorganizować spotkanie przedstawicieli PEJ i gmin w sprawie przyszłej infrastruktury. Samorządy wyraziły, czego oczekują, a na co się nie mogą zgodzić. Następne spotkanie zaplanowano na styczeń 2022 roku.

Mieszkańcy podzieleni

Po środowej zapowiedzi PEJ w gminie rozdzwoniły się telefony. Informacji o przyszłej inwestycji poszukują przede wszystkim… osoby z zewnątrz, które kupiły działki na terenie Choczewa.

Mieszkańcy gminy jednak już od lat są oswajani z myślą o budowie przyszłej elektrowni. PEJ przytacza badanie PBS z października 2021 roku, które pokazało, że 63 proc. ankietowanych mieszkańców gmin Choczewo, Gniewino i Krokowa popiera decyzję o planie budowy elektrowni jądrowej w ich bezpośrednim sąsiedztwie.

Potwierdza to wójt gminy i zaznacza, że poparcie dla budowy nigdy nie spadło poniżej 50 proc. Nie zmieniają tego nawet grupy wyrażające wyraźny sprzeciw. Kilka lat temu zawiązał się komitet obywatelski pod nazwą "Nie dla atomu w Lubiatowie".

Komitet sprzeciwia się lokalizacji elektrowni w odległości mniejszej niż 15 km od zabudowań mieszkalnych w Lubiatowie oraz w obszarze krajobrazu chronionego. Na Facebooku lubi lub obserwuje profil tej organizacji około 1,5 tysiąca użytkowników.

Choć liczba obserwujących profil nie wydaje się duża, to jednak zestawienie jej z liczbą ok. 5,5 tysięcy mieszkańców Choczewa pokazuje, że elektrowni sprzeciwia się dość istotna grupa.

Choczewo dołączy do "polskich Emiratów"?

Dane GUS za 2018 rok (ostatnie dostępne) wskazują, że w Choczewie w sektorze "przemysł i budownictwo" pracowało 95 osób. Tymczasem - jak wynika z opracowania "Wpływ programu jądrowego na polską gospodarkę" z 2017 roku ówczesnego Ministerstwa Energii - na placu budowy elektrowni jądrowej potrzeba nawet 4,5 tysiąca pracowników (choć dotyczyło to innej inwestycji).

To oznacza napływ chętnych do pracy z innych miejscowości. Pracujący przy budowie mogliby - nawet tymczasowo - istotnie wpłynąć na lokalną gospodarkę. Wystarczy, że zarobione pieniądze częściowo zostawialiby w sklepach, restauracjach, hotelach itd.

Dla samego Choczewa natomiast może być natomiast skok finansowy. Budżet gminy w 2021 roku to nieco ponad 37,8 mln złotych dochodów i około 39 mln złotych wydatków. Wkrótce jednak może operować znacznie większymi kwotami

Bliskość elektrowni jądrowej może oznaczać dołączenie do "polskich Emiratów". Tak Polski Instytut Ekonomiczny nazywa w swoich opracowaniach najbogatsze gminy nad Wisłą, których budżet w największym stopniu stymuluje bliskość kopalni lub elektrowni, jak choćby Kleszczów czy Rząśnia. O sporych pieniądzach płynących do lokalnego budżetu z tytułu działalności elektrowni i kopalni mówił money.pl burmistrz Bogatyni Wojciech Dobrołowicz.

Start w 2033 roku?

Dlaczego padło akurat na Choczewo? - Musiały zadecydować takie kwestie, jak dostępność infrastruktury, bo w przypadku takiej budowy mówimy na pewno o bardzo ciężkich elementach, które trzeba będzie przetransportować - mówi w rozmowie z money.pl Adam Rajewski z Instytutu Techniki Cieplnej Politechniki Warszawskiej. Dodaje, że ważna jest również też kwestia dostępności wody do chłodzenia.

Zgodnie z harmonogramem Programu Polskiej Energetyki Jądrowej w 2022 roku ma nastąpić uzyskanie decyzji środowiskowej i lokalizacyjnej dla elektrowni. Rozpoczęcie budowy pierwszego reaktora ma nastąpić w 2026 roku, a jego uruchomienie - w 2033 roku.

- Zaproponowany harmonogram jest możliwy do realizacji, jeżeli wszyscy będą do tego tematu podchodzić poważnie. Decyzja o lokalizacji nie jest tak ważna, jak wybór wykonawcy. Wyznaczenie miejsca nic nie kosztuje. Poznanie wykonawcy będzie "sprawdzam" dla całego projektu - komentuje Rajewski.

Zwraca też uwagę na koszty. - To, czy prąd z elektrowni atomowej będzie tani, czy drogi, zależy od głównej niewiadomej, czyli mechanizmu finansowania - punktuje.

Porównuje też elektrownie jądrowe w Finlandii i Wielkiej Brytanii. Właśnie uruchamiany fiński zakład energetyczny jest oparty na tej samej technologii, co będący jeszcze w budowie brytyjski. A jednak to elektrownia w Finlandii będzie miała tańszy prąd, choć otwarto ją wcześniej. Fińskie rozwiązanie opiera się jednak na spółdzielni, a elektrownia na Wyspach administrowana będzie na zasadach komercyjnych.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Netflix miał lepsze od oczekiwań wyniki. Oto szczegóły
Netflix miał lepsze od oczekiwań wyniki. Oto szczegóły
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek