Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. OPM
|

Rząd to ukrywał. Rachunki wzrosną o 700 zł. Ujawniono szczegóły

1548
Podziel się:

Rachunki za prąd mają dramatycznie wzrosnąć. Z analiz przygotowanych dla rządowego ośrodka wynika, że w ciągu kilku lat zapłacimy więcej nawet o blisko 700 zł na jedno gospodarstwo domowe. Skąd takie podwyżki?

Rząd to ukrywał. Rachunki wzrosną o 700 zł. Ujawniono szczegóły
Pilnie strzeżona tajemnica. Rząd ukrywa zbliżające się podwyżki cen prądu? (KPRM, Adam Guz)

Rachunki za prąd będą rosły w zastraszającym tempie - alarmuje "Fakt", powołując się na ekspertów związanych z rządem. W ciągu najbliższych kilku lat Polacy rocznie zapłacą o kilkaset złotych więcej.

W cenę energii elektrycznej wliczana jest opłata za emisję dwutlenku węgla. W 2020 roku statystyczne gospodarstwo domowe płaciło 226 zł takiej opłaty za cały rok. Jednak "Fakt" dotarł do analiz, które zrobiono na podstawie danych z rządowej agencji - Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE).

Wynika z nich, że już za 4 lata rachunki za prąd podrożeją o 256 zł, a w 2030 roku nawet o 667 zł. Takie podwyżki wiążą się z koniecznością wykupowania praw do emisji dwutlenku węgla przez elektrownie.

Zobacz także: Wyższa składka zdrowotna. "Chyba to jedyne wyjście"

Jak czytamy w "Fakcie", tej tajemnicy w rządzie strzeżono jak żadnej innej. Członkowie rządu poznali te ustalenia już kilka tygodni temu, ale publicznie się nimi nie pochwalili. - Za transformację energetyczną zapłacą najubożsi - powiedział "Faktowi" Janusz Kowalski, były wiceminister aktywów państwowych.

- Bez twardej reformy systemu unijnego i nieobarczania Polski karami za to, że mamy węgiel, miliony Polaków czeka ubóstwo energetyczne, szczególnie dotyczy to mieszkańców wsi i małych miasteczek. Niestety, energia elektryczna i ogrzewanie dla wielu stanie luksusem - dodał.

Jego zdaniem, premier Mateusz Morawiecki ma możliwość negocjacji z Unią. Może to zrobić przy okazji ratyfikacji Funduszu Odbudowy. - Podwyżki cen energii i ciepła zatrzyma twarde żądanie w Brukseli zmiany warunków dla Polski. Teraz albo nigdy -uważa Kowalski.

Wzrost rachunków nieunikniony?

Wojciech Jakóbik, ekspert i redaktor naczelny portalu BiznesAlert wskazuje, że nie można uniknąć podwyżek. W całej Europie ceny energii rosną ze względu na rosnące koszty uprawnień do emisji CO2, które przekładają się na wyższe ceny energii w krajach, które dalej emitują dwutlenek węgla.

Ekspert podkreśla, że Polska emituje bardzo dużo dwutlenku węgla, bo nadal 70 proc. energii wytwarza z węgla, dlatego trend wzrostowy kosztów będzie się utrzymywał. Szansą jest jedynie transformacja energetyczna, na którą potrzeba miliardów złotych.

Doraźnie reaguje rząd. Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad rekompensatami dla najuboższych Polaków, propozycja rekompensat ma ujrzeć światło dzienne w połowie roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1548)
logika
3 miesiące temu
Jeśli pis wyjdzie z ETS to ma najtańszą energie w europie i wygrane wybory!
Tradycja
10 miesięcy temu
Donald z opozycja naprawia,obnizy pensje i ceny to mniej zapłacimy😁
misza
11 miesięcy temu
Podziękujcie obrońcom węgla...Tak ładnie to brzmiało w wyborach
Herp
11 miesięcy temu
Kto to pisze??? 300 ton razy 220 zł...rocznie? No ...gigantyczna kwota.
hm a
11 miesięcy temu
a podwyższył ludziom 100zł
...
Następna strona