W przyszły piątek wygaśnie zwolnienie od ceł na przesyłki wwożone do USA o wartości poniżej 800 dolarów. Według danych amerykańskich w 2024 roku w ramach tego zwolnienia wysłano łącznie 1,36 miliarda paczek o wartości 64,6 miliarda dolarów - przypomniała agencja AP.
W zeszłym miesiącu Stany Zjednoczone i Unia Europejska ustaliły 15-proc. cła na większość produktów wysyłanych z UE do USA. Takimi samymi cłami mają obecnie zostać obłożone paczki o wartości poniżej 800 dolarów.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
W wieku 19 lat zarobił pierwszy milion. Zdradza w co dziś inwestuje
Nie czekając na 29 sierpnia, poczty w Niemczech, Danii, Szwecji i Włoszech już poinformowały o natychmiastowym wstrzymaniu wysyłki większości towarów do Stanów Zjednoczonych. Tak samo postąpiła poczta polska (która nadal umożliwia nadawanie jedynie przesyłek listowych nierejestrowanych i przesyłek poleconych bez zawartości towarów, czyli wyłącznie z korespondencją i dokumentami, oraz przesyłek EMS z dokumentami), czeska oraz operatorzy w krajach Beneluksu. Francja, Austria i Wielka Brytania pójdą w ich ślady w poniedziałek i wtorek. Analogiczne kroki podjął indyjski spedytor India Post - przekazały lokalne media.
Od soboty począwszy paczek do USA nie będzie również przyjmował DHL - największy dostawca usług spedycyjnych w Europie.
"Kluczowe kwestie pozostają nierozstrzygnięte, zwłaszcza dotyczące tego, jak i przez kogo będą pobierane cła w przyszłości, jakie dodatkowe dane będą wymagane oraz jak będzie przebiegać transmisja danych do Służby Celnej i Ochrony Granic Stanów Zjednoczonych" – poinformował w oświadczeniu DHL.