Przeszukania w Orlenie. Prokuratura sprawdza "cud paliwowy"

Przeszukania, które prowadzono ostatnio w biurach Orlenu, oprócz zabezpieczenia dokumentów związanych z połączeniem z Grupą Lotos, dotyczyły też podejrzenia zaniżania cen paliw przez koncern - poinformowała zastępca prokuratora okręgowego w Płocku Monika Mieczykowska.

Orlen pod lupą prokuraturyOrlen pod lupą prokuratury
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | MagdaWygralak

- Zabezpieczyliśmy podwójnie, do dwóch spraw materiał dowodowy, w tym w ramach odrębnego śledztwa dotyczącego podejrzenia zaniżania cen paliw przez Orlen. Czynności przeszukań, dotyczące również śledztwa w sprawie połączenia Orlenu z Grupą Lotos, zostały już zakończone - powiedziała w piątek PAP zastępca prokuratora okręgowego w Płocku Monika Mieczykowska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosja sprzedaje to, co ukradła. Uderzenie w całą Unię Europejską

Jak wyjaśniła, przeszukaniami objęto biura Orlenu, w tym w Płocku, gdzie znajduje się siedziba koncernu, a także w Warszawie, przy czym w przypadku postępowania w sprawie połączenia z Grupą Lotos były one przeprowadzone dodatkowo również w biurach na terenie Gdańska, gdzie działa rafineria, w której Orlen ma aktualnie 70 proc. udziałów.

- Wszystkie dokumenty, na których nam zależało, zostały zabezpieczone. Obecnie zebrany materiał dowodowy jest już analizowany - dodała prokurator Mieczykowska. Zaznaczyła przy tym, że dalszy materiał dowodowy jest i będzie na bieżąco gromadzony.

Przeszukania w biurach Orlenu w Płocku i w Warszawie, a także na terenie Gdańska, funkcjonariusze ABW rozpoczęli w środę w ramach czynności zabezpieczania materiału dowodowego. Prokuratura Okręgowa w Płocku, która zleciła przeszukania, prowadzi równolegle dwa śledztwa, dotyczące Orlenu. Oba wszczęto po zawiadomieniach.

Śledztwo ws. Orlenu

Latem 2023 r. jako pierwsi informowaliśmy, że na "anomalię" w cenach paliw w Polsce zwrócili uwagę analitycy banku Goldman Sachs. Podczas gdy w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech ceny paliw latem rosły wraz ze zwyżką notowań ropy naftowej, to w Polsce ceny spadały. Sytuacja ta doprowadziła do tego, że kwitła turystyka paliwowa w Polsce. Nasi sąsiedzi chętniej tankowali u nas.

Na efekty długo nie trzeba było czekać. Internet zalały zdjęcia kartek z informacją o "awarii" dystrybutorów na stacjach Orlenu w różnych częściach kraju.

Wybrane dla Ciebie