Źródło wideo: © money.pl
Patrycjusz Wyżga

Były prezes Lotosu uderza w PiS. "To nie błąd, a robienie Polsce krzywdy"

- Raport NIK pokazuje sposób działania właścicieli Orlenu, czyli rządu, w sprawie zarówno parcelacji wyprzedaży aktywów Lotosu jak i w sprawie tworzenia tego multienergetycznego koncernu - powiedział w programie "Newsroom" WP Paweł Olechnowicz, były prezes Grupy Lotos. – Liczył się głos polityka, partii na zasadzie: "wiecie, rozumiecie". A jak NIK chciał wejść i skontrolować, to usłyszeliśmy, że wszystko jest owiane tajemnicą. Tak nie działa demokratyczne państwo. Sprzedaż Arabii Saudyjskiej za bezcen aktywów Lotosu to jest prezent dla króla. To jest jakiś absurd. Można powiedzieć, że to jest śmieszne, ale mamy do czynienia z biznesem i to jest tragicznie. Zaniedbano totalnie sprawę bezpieczeństwa energetyczna państwa. To musi być sprawdzone i wyjaśnione, trzeba odkryć powód tego przedsięwzięcia. Dla mnie jako twórcy Lotosu już samo to, że ta spółka zniknęła z rynku, że ktoś o tym zdecydował, powinno zostać wyjaśnione. Polacy, właściciele Lotosu, powinni się dowiedzieć, co się stało, że Lotos jako jedna z najlepszych marek w Polsce, został wymazany z mapy. To nie ma nic wspólnego z biznesem. Dla mnie jako człowieka, który przyczynił się do tego, że marka Lotos powstała i tak się rozwijała, to jest koszmar jakiś. To nie jest błąd, a zrobienie krzywdy Polsce przez tych, którzy Polską rządzą. Nie umiem tego wyjaśnić, bardzo bym chciał usłyszeć wytłumaczenie. Może jakieś będzie, nie wiem - dodała gość Wirtualnej Polski.

Więcej wideo
Yanosik bez konkurencji w Polsce. Prezes: to fenomen na skalę świataYanosik bez konkurencji w Polsce. Prezes: to fenomen na skalę świata
Kierowcy kontra agresja na drogach. "5 milionów ludzi już sobie pomaga"Kierowcy kontra agresja na drogach. "5 milionów ludzi już sobie pomaga"
Zrzucimy się na wpływy dla garstki osób? "To pudrowanie prawnej mumii"Zrzucimy się na wpływy dla garstki osób? "To pudrowanie prawnej mumii"
Doszedł do miliardów. "Zacznij od słowa przepraszam"Doszedł do miliardów. "Zacznij od słowa przepraszam"
"Nie zabiłem ich przedsiębiorczości". Wyjaśnia sukces swojej firmy"Nie zabiłem ich przedsiębiorczości". Wyjaśnia sukces swojej firmy
"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie
Sam zarobił miliardy. Mówi, jak wynagradza pracownikówSam zarobił miliardy. Mówi, jak wynagradza pracowników
Wybrane dla Ciebie
Zrzucimy się na wpływy dla garstki osób? "To pudrowanie prawnej mumii"
Zrzucimy się na wpływy dla garstki osób? "To pudrowanie prawnej mumii"
Yanosik bez konkurencji w Polsce. Prezes: to fenomen na skalę świata
Yanosik bez konkurencji w Polsce. Prezes: to fenomen na skalę świata
Kierowcy kontra agresja na drogach. "5 milionów ludzi już sobie pomaga"
Kierowcy kontra agresja na drogach. "5 milionów ludzi już sobie pomaga"
"Nie zabiłem ich przedsiębiorczości". Wyjaśnia sukces swojej firmy
"Nie zabiłem ich przedsiębiorczości". Wyjaśnia sukces swojej firmy
Doszedł do miliardów. "Zacznij od słowa przepraszam"
Doszedł do miliardów. "Zacznij od słowa przepraszam"
"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie
"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie
Sam zarobił miliardy. Mówi, jak wynagradza pracowników
Sam zarobił miliardy. Mówi, jak wynagradza pracowników
Ekspert: więcej osiągnie pracowita mróweczka niż spazmatyczny Herkules
Ekspert: więcej osiągnie pracowita mróweczka niż spazmatyczny Herkules
Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny
Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny
Zaczynał od ketchupu. Dziś zatrudnia 30 tysięcy osób i obraca miliardami
Zaczynał od ketchupu. Dziś zatrudnia 30 tysięcy osób i obraca miliardami
Zrezygnował z blisko 500 mln zł. Prezes Asseco w niedzielę w "Biznes Klasie"
Zrezygnował z blisko 500 mln zł. Prezes Asseco w niedzielę w "Biznes Klasie"
Błędy młodych inwestorów. "Zakochanie w spółce to prosta droga do strat"
Błędy młodych inwestorów. "Zakochanie w spółce to prosta droga do strat"