Rząd zamknie chińską bramę do Europy. Polski gigant mówi o skutkach

"Jeśli zapowiedziane przez rząd zamknięcie przejść kolejowych z Białorusią potrwa kilka dni, jego wpływ na działalność PKP Cargo będzie niewielki. Długotrwałe wstrzymanie ruchu może jednak doprowadzić do przeniesienia z Polski kolejowego transportu kontenerów z Chin" - poinformowała w środę PKP Cargo.

PKP CargoRząd od 12 września do odwołania całkowicie zawiesza ruch graniczny z Białorusią
Źródło zdjęć: © East News, pap
Katarzyna Kalus

Od 12 września do odwołania całkowicie zawieszony zostanie ruch graniczny z Białorusią - wynika z projektu rozporządzenie opublikowanego w środę na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

Zamknięcie wszystkich przejść granicznych z Białorusią zapowiedział już we wtorek premier Donald Tusk. Jak tłumaczył, ma to związek z rozpoczynającymi się w piątek agresywnymi ćwiczeniami rosyjsko-białoruskimi "Zapad-2025".

Granica ta jest bardzo istotna, jeśli chodzi o kolejowy transport chińskich towarów na Zachód. Działa przy niej obecnie pięć przejść granicznych, w tym trzy kolejowe i dwa drogowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

5 tys. zł za jeden dzień. Klientów nie brakuje. Ujawnia tajemnice swojego biznesu - Karol Myśliński

Do decyzji rządu odniosło się PKP Cargo. To kluczowa polska spółka, która działa w segmentach: przewozów towarów, intermodalnym, spedycji oraz napraw taboru. Ma własne terminale przeładunkowe. Zatrudnia ponad 10 tys. osób.

Jak przekazała przedstawicielka spółki Julita Sołtysiak, zamknięcie granicy najprawdopodobniej w niewielkim stopniu zakłóci działalność polskiego przewoźnika.

"Z dostępnych obecnie informacji wynika, że zamknięcie granicy będzie miało charakter czasowy i jest spowodowane rosyjsko-białoruskimi manewrami wojskowymi Zapad 2025. Są one planowane w dniach 12-16 września 2025 roku na terytorium Białorusi. Taka decyzja będzie miała krótkotrwały wpływ na przejezdność i realizację kontraktów" - stwierdziła Sołtysiak w odpowiedzi na pytania Polskiej Agencji Prasowej.

PKP Cargo o skutkach dłuższego zamknięcia granicy z Białorusią

Zastrzegła jednak, że jeśli zamknięcie granicy okazałoby się długotrwałe, miałoby to negatywy wpływ na realizację przewozów Nowym Jedwabnym Szlakiem, czyli połączeniem kolejowym zapewniającym transport towarów z Chin.

Obecnie obsługa kontraktów tym szlakiem odbywa się prawie wyłącznie przez Białoruś i przejście Brześć - Terespol i terminale w Małaszewiczach (gdzie następuje przeładunek towarów z taboru szerokotorowego na normalnotorowy - red.). Dłuższe zamknięcie przejścia z Białorusią może spowodować przeniesienie transportu kontenerowego przewożonego koleją z Chin do korytarza przez Kazachstan, Morze Kaspijskie, Morze Czarne na południe Europy albo przez Turcję - wskazała przedstawicielka PKP Cargo.

PKP Cargo jest spółką akcyjną notowaną na GPW. Największym jej akcjonariuszem jest PKP SA z 33,01-proc. udziałem w kapitale; fundusze zarządzane przez Nationale-Nederlanden PTE SA mają 12,08 proc., a pozostali akcjonariusze - 54,91 proc. Za 2024 r. spółka odnotowała 2,41 mld zł straty netto przy EBITDA w wysokości niecałych 300 mln zł.

Wybrane dla Ciebie