Shutdown w USA, ale ICE nie dotknie. Dzięki Trumpowi
Kongresowi USA nie udało się wynegocjować finansowania ministerstwa bezpieczeństwa krajowego (DHS). To oznacza, że rozpoczął się shutdown, czyli paraliż, tego resortu. Większość pracowników będzie dalej wykonywać swoje obowiązki, ale bez wynagrodzenia. Wyjątkiem jest ICE od służb imigracyjnych.
Demokraci nie zgodzili się na wydzielenie finansowania dla resortu bez przeprowadzenia zmian w jego funkcjonowaniu. Swoje żądania przedstawili w obliczu zastrzelenia przez funkcjonariuszy federalnych służb imigracyjnych w Minneapolis amerykańskich obywateli - Alexa Prettiego i Renee Good.
Finansowanie DHS wygasło o północy z piątku na sobotę. Resort obejmuje m.in. służby imigracyjne (ICE), Urząd Celny i Ochrony Granic (CBP), Administrację Bezpieczeństwa Transportu (TSA) i Federalną Agencję Zarządzania Kryzysowego (FEMA).
Ukrainiec przejął, Polak kupił. I wyburza. Tak kończy znana fabryka w Kaliszu
Mimo shutdownu działania resortu, które administracja postrzega jako niezbędne, będą kontynuowane. Np. TSA, FEMA czy straż przybrzeżna będą nadal działać, ale pracownicy tych agencji otrzymają wynagrodzenie dopiero po zagwarantowaniu finansowania ministerstwu. Szacuje się, że 90 proc. z 272 tys. osób zatrudnionych przez ministerstwo będzie chodziło do pracy.
Z kolei ICE nie będzie w ogóle dotknięte shutdownem, gdyż ma zagwarantowane finansowanie w wysokości 75 mld dolarów dzięki przegłosowanej przez Kongres w 2025 r. "wielkiej, pięknej ustawie" budżetowej. Podobnie finansowanie ma zapewniony CBP. Przypomnijmy, że "One Big Beautiful Bill Act" przegłosowano latem. Jest to projekt Donalda Trumpa, który zwiększy dług publiczny o niemal 4 bln dol.
Konflikt o ICE
W ramach negocjacji z Republikanami Demokraci domagali się m.in., by agenci podczas operacji imigracyjnych nie mieli zasłoniętych twarzy maskami, posiadali identyfikatory, mieli zakaz wchodzenia do domów bez sądowych nakazów oraz by byli zobowiązani do noszenia kamer na mundurach. Na noszenie kamer zgodziła się już szefowa DHS Kristi Noem.
Biały Dom przedstawił opozycji kontrpropozycję, która nie spotkała się jednak z aprobatą. Partie wzajemnie oskarżają się o doprowadzenie do częściowego shutdownu, który jest już trzecim w tej kadencji prezydenta Donalda Trumpa.
Lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer opublikował w piątek w serwisie X nagranie, na którym m.in. agenci federalni powalają ludzi na ziemię i używają wobec nich gazu pieprzowego. "To nie jest Ameryka. Właśnie dlatego Demokraci zagłosowali na NIE w sprawie dalszego finansowania ICE. I będziemy dalej tak robić, dopóki ICE nie zostanie okiełznane i nie zakończy się przemoc" - zapowiedział.
Rozmawiamy, ale musimy chronić organy ścigania - powiedział w piątek dziennikarzom Trump, zarzucając Demokratom, że "oszaleli".
Nie wiadomo, jak długo będzie trwał paraliż. Izba Reprezentantów i Senat mają wznowić pracę 23 lutego, lecz członkowie Kongresu mogą wrócić do Waszyngtonu wcześniej.