Škoda wznawia produkcję. Musi sobie radzić bez obcokrajowców

Czeskie fabryki Škody wznawiają produkcję po 40 dniach przerwy. Na razie bez pracowników z Polski, którzy z powodu obostrzeń nie mogą przekraczać granicy.

Fabryki Škody wznawiają produkcję.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
Witold Ziomek

Fabryki samochodów w Mladej Boleslav i Kvasinach oraz komponentów we Vrchlabí zostały zamknięte 18 marca. 27 kwietnia, w porozumieniu ze związkami zawodowymi wznowiły produkcję, ale tylko na dwie zmiany.

Nie wiadomo jak długo zakłady będą pracować w takim trybie. Decyzja o wprowadzeniu trzeciej zmiany będzie zależała od sytuacji w kraju.

Zakład w Kvasinach wykorzystuje połowę swoich mocy, bo z powodu ograniczeń w przekraczaniu Polsko-Czeskiej granicy nie może do niego dotrzeć większość pracujących tam Polaków.

Oglądaj też: Odmrażanie gospodarki. Belka: jestem zaniepokojony tym, co mówi rząd

Kvasiny leżą zaledwie kilka kilometrów od granicy. Pracuje w niej 2,5 tys. obcokrajowców.

Trochę lepiej wygląda sytuacja w zakładach w Mladel Boleslav, gdzie nie ma aż tylu pracowników zza granicy.

- Jednak i tu nie osiągniemy na razie pełnej wydajności, m.in. dlatego, że będziemy musieli poświęcić część czasu na dezynfekcję – mówi dziennikowi "Mladá fronta Dnes" Bohdan Wojnar z zarządu Škody.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie