Śledztwo ws. Czajki. "Musiałem to zgłosić. Dość tych nieszczęść"
Trwa prokuratorskie śledztwo w sprawie awarii "Czajki", czyli warszawskiej oczyszczalni ścieków. - Jako minister miałem obowiązek zgłosić to prokuraturze. Zalecenia, które były przekazywane, nie zostały dopełnione, dlatego prokuratura wszczęła postępowanie, będzie wzywać świadków - powiedział w programie "Newsroom" Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. - Nikt się nie cieszy z tego postępowania, wynika ono wprost z faktu, że mamy teraz katastrofę na życzenie. Dość tych nieszczęść. Mam nadzieję, że to postępowanie wyjaśni, kto zawinił, a przede wszystkim pokaże przyczynę tej katastrofy. To, co dzieje się w obrębie mojego ministerstwa, spada w odpowiedzialności na mnie. Wszystkich powinno obowiązywać podobne podejście, a przede wszystkim prawna odpowiedzialność za podjęcie się pewnych rozwiązań. Jednak nie ja jestem od rozstrzygania, kto jest winien - dodał.
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.