2600 zł - tyle kosztuje miesięczne utrzymanie studenta. Na co żacy wydają te pieniądze? - Co roku przygotowujemy specjalny paragon, który pokazuje, na co idą pieniądze. Czesne i pokój w akademiku to ok. 1100-1200 zł, dalej jest żywność i używki - 500 zł, na kolejnych miejscach są wydatki związane z notatkami z wykładów, opłata platform streamingowych, wyjścia ze znajomymi czy na randkę, trochę rozrywki. Dorzucić trzeba lunch, karnet na siłownię, przejazd z imprezy taksówką, trochę kosmetyków, książek i rachunek za telefon i to wszystko się składa na tę kwotę. To jest bardzo ostrożny rachunek kosztów, które trzeba ponieść, żeby studiować - powiedział w programie "Money. To się liczy" Przemysław Barbich ze Związku Banków Polskich.
Sebastian Ogórek
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.
Paweł Orlikowski