Supersobota "bomby" nie przyniosła. Co najwyżej "bombki" [OPINIA]
Po wyborach rysuje się kilka scenariuszy, lecz mało która partia zdaje się przyjmować je do wiadomości. Na swoje konwencje w ramach supersoboty przyszły też głównie z odgrzewanymi kotletami. Zabrakło odpalenia "bomby" – pisze dla money.pl ekonomista Piotr Kuczyński.
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka, Paweł Topolski, Łukasz Gągulski