Notowania

Tesco pozbywa się dużych hipermarketów. W Polsce sprzeda ich aż 8

Tesco potwierdziło, że jest na etapie finalizacji umów sprzedaży 8 dużych hipermarketów. Zmienia format działania.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Tesco rezygnuje z dużych formatów. (Fot: LORNE CAMPBELL/GUZELIAN /SIPA/EAST NEWS)

Brytyjska sieć robi co może, aby odnaleźć się na Polskim rynku. A nie jest łatwo. Tesco nigdzie nie zamyka tylu sklepów, co w Polsce. Przypomnijmy, że w ostatnim roku finansowym zamknęło w Polsce 62 sklepy, najwięcej na świecie. Sprzedaż spadła do 9,6 mld zł.

Najgorzej radzą sobie duże hipermarkety, dlatego też sieć planuje się zmniejszyć ich liczbę. Jak potwierdziło w przesłanym do money.pl komunikacie, sieć jest na etapie finalizacji umów sprzedaży 8 dużych sklepów.

Pozostałe zaś mają zostać przebudowane. Ich powierzchnia będzie zmniejszona, a asortyment upraszczony.

Zakaz handlu. "Teraz niedziela, później sobota. Polska specjalizuje się w szokowaniu"

- Zmiany te są częścią naszej pracy na rzecz poprawy konkurencyjności biznesu w Polsce i kontynuacją wcześniejszych pozytywnych doświadczeń z dopasowywaniem asortymentu i zmniejszaniem powierzchni największych hipermarketów – stwierdza Martin Behan, dyrektor zarządzający Tesco Polska.

Tesco rozpoczęło działalność w Polsce w połowie lat 90. Obecnie zatrudnia ponad 20 tys. osób i oferuje produkty ponad 3,7 tys. polskich dostawców. Co tydzień sklepy Tesco odwiedza ponad 5 milionów klientów.

Mimo tego zyski firmy w naszym kraju spadają. Z ostatniego wyniku finansowego można wyczytać, że z 415 sklepów Tesco w lutym 2018 r. rok później zostały tylko 353. W kolejnych miesiącach zamykane były kolejne.

Tesco w swoim komunikacie kilka razy odnosiło się do zakazu handlu w niedzielę jako jednej z przyczyn gorszych wyników. Firma wyliczyła, że zakaz handlu oznaczał spadek liczby dni handlowych o 25.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
31-07-2019

BerlińczykBo Polak kocha dyskonty, gdzie może kupić karkówkę i piwo za 1,29. Jakość i asortyment się nie liczą.

31-07-2019

ketrabChoć mam bliżej do Tesco, zawsze jadę do Auchan. Sklep uporządkowany, czysto, nie ma kolejek przy kasie, bo są obstawione. A w Tesco? brudno, brak … Czytaj całość

31-07-2019

obywatelPis realizuje chore pomysły kościoła (handlowe niedziele) traci gospodarka, ludzie, firmy się wynoszą i będzie jak za komuny, mogą funkcjonować firmy … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (93)