Transformacja energetyczna. Premier: wydajemy gigantyczne kwoty

- Nie możemy zgodzić się na to, żeby Polska ponosiła nadmiarowe koszty transformacji energetycznej - powiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki w trakcie IV Konferencji Programowej Śląski Ład w Katowicach. Na import ropy, gazu i węgla - ostatnio także - wydajemy gigantyczne kwoty - dodał.

Mateusz MorawieckiSuwerenność będzie polegała na uniezależnieniu się od tej metazależności nie tylko związanej z gazem, o którym się bardzo dużo mówi - uważa premier Mateusz Morawiecki
Źródło zdjęć: © PAP | Adam Warżawa
oprac.  KKG

- Stawiam taką tezę, że w naszym najlepszym interesie jest pozbyć się tej metazależności. Suwerenność będzie polegała na uniezależnieniu się od tej metazależności nie tylko związanej z gazem, o którym się bardzo dużo mówi - wskazał szef rządu. Dodał, że chodzi także o inne, nawet kilkukrotnie droższe surowce, jak np. ropa naftowa i inne paliwa kopalne.

Uprawnienia dla przemysłów energochłonnych

Premier przyznał, że "dla nas ten dylemat związany z Carbon Border Adjustment Mechanism, z tym podatkiem granicznym, jest zależny od tego, jaki będzie jego ostateczny kształt".

- Czy utrzymane zostaną uprawnienia dla przemysłów energochłonnych, czy te pieniądze będą trafiały do polskiej kasy po to, abyśmy mogli je alokować na przemysły energochłonne, na przemysły mniej energochłonne, ale na ich transformację, na ich transformację w kierunku zmniejszenia energochłonności. Czy będziemy mogli również amortyzować koszty społeczne takiej dużej zmiany transformacyjnej - tłumaczył szef rządu.

Transformacja energetyczna. "Premier Morawiecki mówi innym językiem"

"Na to nie możemy się zgodzić"

Premier przyznał, że są to pytania, które jako polityk, jako premier musi postawić, "bo od nich dopiero, od odpowiedzi na te pytania(...) będą zależały nasze ostateczne także decyzje, decyzje rządu Rzeczypospolitej Polskiej dotyczące ostatecznego poparcia bądź nie".

- My nie możemy zgodzić się na to, żeby Polska ponosiła nadmiarowe koszty transformacji energetycznej - podkreślił Morawiecki.

- Czyli płacimy z naszych pieniędzy Rosji, Arabii Saudyjskiej, Norwegii i innym państwom gigantyczne pieniądze, przekraczające to, co netto otrzymujemy z Unii Europejskiej - powiedział Morawiecki.

"Ważne zachowanie miejsc pracy"

Zdaniem premiera podejście Polski do kwestii polityki klimatycznej Unii Europejskiej powinno być pragmatyczne.

- Droga polskiego przemysłu powinna być drogą środka – powinniśmy korzystać z możliwości, jakie daje nam polityka klimatyczna, ale robić to tak, aby zachować jak najwięcej miejsc pracy – powiedział premier.

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ceny mieszkań. Oto co się dzieje na rynku
Ceny mieszkań. Oto co się dzieje na rynku
Były wiceminister przed sądem. "Pytałem, czy można korzystać z auta"
Były wiceminister przed sądem. "Pytałem, czy można korzystać z auta"
Rada Pokoju i wysoka cena. Minister odpowiada, czy Polskę na to stać
Rada Pokoju i wysoka cena. Minister odpowiada, czy Polskę na to stać
Najbardziej zakorkowane miejsca na świecie. Polskie miasto w czołówce
Najbardziej zakorkowane miejsca na świecie. Polskie miasto w czołówce
Gorąco na świecie. Złoto bije kolejne rekordy
Gorąco na świecie. Złoto bije kolejne rekordy
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji