Trump zapowiedział ważne ogłoszenie. Domaga się obniżek stóp procentowych
Donald Trump zapowiedział, że w piątek o poranku ogłosi, kto zostanie nowym szefem amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Decyzja dot. zmiany na stanowisku prezesa banku centralnego USA jest związana z końcem kadencji Jerome’a Powella.
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że w piątek (30 stycznia) rano czasu amerykańskiego przedstawi swoją decyzję w sprawie nowego szefa Rezerwy Federalnej. Obecny prezes, Jerome Powell, kończy swoją kadencję w maju.
Ogłoszę szefa Fedu jutro rano - powiedział Trump w czwartek wieczorem w Trump-Kennedy Center w Waszyngtonie, gdzie odbywała się premiera filmu dokumentalnego "Melania" o pierwszej damie Melanii Trump.
Prezydent stwierdził, że jego wybór padł na osobę "niesamowitą", "szanowaną" oraz "znaną każdemu w świecie finansów".
"To jest ostrzeżenie z mojej strony". Analityk zabiera głos ws. planu Adama Glapińskiego
Kandydaci na szef Fed
Wśród kandydatów do objęcia stanowiska znajdują się Christopher Waller, Kevin Warsh, Kevin Hassett oraz Rick Rieder. Faworytem wydaje się być Rieder, szczególnie po uwagach Trumpa dotyczących pozostawienia Hassetta na obecnym stanowisku.
Prezydent USA od miesięcy ostro krytykuje Powella, domagając się obniżek stóp procentowych. W 2025 r. Rezerwa Federalna trzykrotnie zmniejszyła stopy procentowe o 0,25 proc.
W środę Fed postanowił utrzymać stopy procentowe na obecnym poziomie, co spotkało się z negatywnym odzewem Trumpa. Prezydent uważa, że USA zasługują na "najniższe stopy procentowe na świecie" z uwagi na swoją siłę.
Źródło: PAP