Trwa ładowanie...
bDKqQwMl

Notowania

Przejdź na

Trzeba skończyć z "gospodarką kowbojską". Ekonomista mówi o zrównoważonym rozwoju

- Myślę, że da się połączyć dbanie o środowisko ze wzrostem gospodarczym - mówił podczas debaty money.pl prof. Marian Noga, ekonomista, były członek RPP. Jak jednak przypomniał, dotychczasowe gospodarowanie zasobami często nazywane jest "gospodarką kowbojską". - Kraje rozwinięte zamieszkuje 20 procent ludności świata i zużywa 80 procent zasobów surowcowych całej kuli ziemskiej. Uczeni doszli do wniosku, że aby pozostałe 80 procent ludności osiągnęło ten sam poziom, potrzebne byłyby zasoby dwukrotnie większe, niż są na Ziemi - tłumaczył. - Ekonomiści nie mogą więc proponować modelu rozwoju opartego tylko i wyłącznie na PKB, bo to jest produkt w dużej części oparty na tzw. brudnych technologiach. Stąd też w latach 70. powstał kierunek, który nazywamy wzrostem zrównoważonym. Ten model jest akceptowany przez świat, nawet polskie gminy opierają na nim plany rozwoju - dodał.

29 reakcji
0
0
29
Podziel się
Komentarze (29)
27-01-2021
prof. dr. hab. Andrzej Solecki
Według "prognoz" Klubu Rzymskiego zasoby ropy powinny się dawno wyczerpać. Tymczasem jest ich nadmiar podobnie jak gazu. Pan Profesor i P.T. Autorzy Raportu Granice...Czytaj całość
zobacz więcej komentarzy (29)
bDKqQwMx
KOMENTARZE
(29)
prof. dr. hab...
miesiąc temu
Według "prognoz" Klubu Rzymskiego zasoby ropy powinny się dawno wyczerpać. Tymczasem jest ich nadmiar podobnie jak gazu. Pan Profesor i P.T. Autorzy Raportu Granice Wzrostu nie mają pojęcia co to są zasoby. Przydałby się "dokształt" z geologii złóż. Wielkość zasobów zależy od ceny, która się waha i rozwoju technologii, która obniża koszty wydobycia i stwarza zapotrzebowanie na nowe surowce.. Jeżeli cena rośnie to wzrasta ilość zasobów ponieważ opłaca się wydobywać uboższe złoża. Przykładowo w przypadku uranu istnieją gigantyczne, ale nie wliczane do bilansu zasobów możliwości pozyskania z fosforytów i czarnych łupków i przy wzroście cen uranu będę one opłacalnymi zasobami. Polska ma zasoby węgla, które wystarczą na setki lat przy obecnym poziomie wydobycia. W dodatku firmy górnicze rozpoznają zasoby, co najwyżej na kilkanaście lat do przodu, bo nikt nie będzie inwestował pieniędzy w rozpoznanie złóż, które będzie wydobywał za 100 lat. Jeżeli idzie o wodę, to jej nie zużywamy w ogóle, ponieważ całość wody wraca do naturalnego obiegu, a nie znika w czarnej dziurze. W dodatku w czasie rozwoju cywilizacji zmienia się zapotrzebowanie na surowce niektóre przestają być potrzebne. Przykładowo siarka, która była w czasach PRL jednym ze skarbów narodowych, obecnie jest pozyskiwana z odsiarczania paliw w takich ilościach, że nie opłaca się jej wydobycie ze złóż naturalnych. Produkcja gipsu przy odsiarczaniu spalin dawno już przekroczyła w Polsce wydobycie ze złóż naturalnych. Sól ,która była kiedyś synonimem bogactwa ("słono zapłacić", angielskie "salary") i głównym dochodem królów Polski obecnie jest trudna do zbycia. Wynalezienie lodówek zredukowało zapotrzebowanie na sól używaną do konserwacji żywności. Polecam wziąć do serca wypowiedź Ahmeda Zaki Yamani saudyjskiego Ministra Ropy Naftowej i Surowców Mineralnych w latach 1962–1986: "Epoka kamienia łupanego nie skończyła się z powodu braku kamieni, a epoka ropy naftowej skończy się długo przed tym, gdy na świecie skończy się ropa"
Janek
miesiąc temu
Nie ma ten człowiek pojęcia o gospodarce zachodniej. Szczególnie Niemiec. Prawda jest taka, że chyba nigdy technologicznie nam tak nie uciekły jak przez ostatnie kilka lat. Dziadku chyba czas na emeryturę.
rowerzysta
miesiąc temu
Ble , ble , ble ..... i zostańmy w tyle .Niemcy przed II wojną spalali węgla kilkakrotnie więcej niż Polska i smogu nie było. W Polsce więcej niż połowa ludności polskiej mieszkała na wsi i palili w piecach węgiel i drzewo a powietrze było czysciutkie . Pola uprawiali końmi, samolotów większość nie widziała. Było pięknie i cicho a ptaszki cudownie śpiewały. O smogu w Polsce dowiedziałem się dwadziescia kilka lat temu jak już też miałem samochód.
bDKqQwMP
Ekolog- Reali...
miesiąc temu
Rozwoj zrownowazony to zabawa dla bogatych panstw. Nie da sie go wprowadzic w Afryce czy Azji. Mrzonki.
żenada
miesiąc temu
Są mrozy i śnieżyce bo jest ocieplenie.
...
Następna strona