Ultimatum Izraela. "Przed Hamasem otworzą się bramy piekieł"

Jeżeli Hamas nie zgodzi się na izraelskie warunki zakończenia wojny, wkrótce otworzą się przed nim bramy piekieł - zapowiedział izraelski minister obrony Israel Kac. Dodał, że miasto Gaza zostanie zniszczone jak inne miejscowości w Strefie Gazy.

IzraelJeżeli Hamas nie zgodzi się na warunki zakończenia wojny, otworzą się przed nim bramy piekieł - zapowiedział izraelski minister obrony Israel Kac
Źródło zdjęć: © getty images
Katarzyna Kalus

"Przed mordercami i gwałcicielami z Hamasu wkrótce otworzą się bramy piekieł, chyba że zgodzą się na izraelskie warunki zakończenia wojny: przede wszystkim rozbrojenie i uwolnienie wszystkich zakładników" - napisał w piątek Kac w serwisie X.

Zagroził, że jeżeli palestyńska organizacja się na to nie zgodzi, miasto Gaza - czyli jak napisał Kac - "stolica Hamasu", podzieli los Rafahu czy Bajt Hanun - miejscowości w dużej mierze zniszczonych w izraelskich atakach.

Minister obrony przypomniał również, że już zatwierdził plan ataku na Gazę, obejmujący "intensywne ostrzały, ewakuację cywilów i walki manewrowe".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Friz kończy karierę influencera i buduje imperium - Biznes Klasa Young

Rząd w Jerozolimie przyjął na początku sierpnia plan zdobycia Gazy - największego miasta palestyńskiego terytorium i głównego ośrodka, który nie jest jeszcze kontrolowany przez izraelskich żołnierzy. Kac zatwierdził w środę nad ranem plan operacji i mobilizację ok. 60 tys. rezerwistów, którzy mają go wykonać.

Armia przekazała, że prowadzi już wstępne działania poprzedzające inwazję. Władze palestyńskie od kilku dni informują o intensywnych walkach na przedmieściach Gazy.

Sama operacją zajęcia miasta ma być przeprowadzona w kilku fazach. Wojsko nie podało dokładnego harmonogramu, ale większość rezerwistów ma się stawić do służby na początku września.

Nowa kampania zakłada wysiedlenie z Gazy cywilów. W mieście i okolicach może się teraz znajdować ok. 1 mln Palestyńczyków, czyli prawie połowa wszystkich mieszkańców Strefy Gazy.

Po informacji o zatwierdzeniu nowej kampanii Egipt i Katar zintensyfikowały wysiłki na rzecz rozejmu. Hamas poinformował w poniedziałek, że przyjął nową propozycję. Izrael oficjalnie na nią nie odpowiedział.

Warunki zakończenia wojny

Premier Benjamin Netanjahu oświadczył jednak w czwartek wieczorem, że polecił "natychmiastowe rozpoczęcie negocjacji w sprawie uwolnienia wszystkich zakładników i zakończenia wojny na będących do przyjęcia dla Izraela warunkach".

Izraelski rząd określił na początku sierpnia warunki zakończenia wojny, które obejmują zwolnienie od razu wszystkich zakładników i faktyczną kapitulację Hamasu.

Premier w ostatnich dniach zaznaczał, że jest zainteresowany właśnie taką umową. Według mediów zaakceptowana przez Hamas oferta państw arabskich obejmuje jedynie tymczasowy rozejm w zamian za wydanie części z ok. 20 żyjących izraelskich zakładników.

Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy rządzący tym terytorium Hamas napadł na południe Izraela, zabijając około 1200 osób i porywając 251. W izraelskim odwecie zginęło ponad 62,1 tys. Palestyńczyków.

Wspierana przez ONZ Klasyfikacja Faz Zintegrowanego Bezpieczeństwa Żywnościowego (IPC) ogłosiła w piątek po raz pierwszy, że w części Strefy Gazy panuje głód, który w najbliższym czasie może objąć kolejne obszary. Dodano, że klęska głodu została wywołana sztucznie i wymaga natychmiastowej reakcji.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl