Mateusz RatajczakPaweł Orlikowski

Upadłość konsumencka. "To nie cwaniactwo. Służy całemu społeczeństwu"

Upadłość konsumencką wprowadzono po to, by dłużnicy pozbyli się paraliżującej pętli zadłużenia. Jednak przepisy się zmieniają, a procedura od teraz może się ciągnąć długimi latami i nie koniecznie musi pomóc. - Często mamy do czynienia z niezrozumieniem problemu. Przez część osób upadłość konsumencka jest odbierana jako ucieczka przed płaceniem czy wręcz cwaniactwo, jednak ona służy nam wszystkim - powiedział w programie "Money. To się liczy" Piotr Wydrzyński, doradca restrukturyzacyjny z zespołu Prawnicy Pomagają. - Wyciągnięcie takiej osoby z zadłużenia, to wyciągnięcie go z szarej strefy, ale też z wykluczenia społecznego. Co do nowych przepisów, trzeba zaczekać, jednak zmiany powodują, że dłużnik może utknąć w upadłości na kilkanaście lat. Jest niezgodność przepisów z sensem upadłości - podkreślił ekspert.

Więcej wideo
Jak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjamiJak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjami
Afera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesaAfera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesa
Zatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanieZatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanie
Rozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiadaRozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiada
Pomysł PiS na imigrantów z Ukrainy. Rozwój Plus: nie podpisujemy sięPomysł PiS na imigrantów z Ukrainy. Rozwój Plus: nie podpisujemy się
Polacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzegaPolacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzega
Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"
Wybrane dla Ciebie