USA wprowadzają nowe sankcje na irańską "flotę cieni"
Stany Zjednoczone ogłosiły sankcje na tankowce oraz firmy związane z irańską "flotą cieni", która przewozi objętą sankcjami ropę naftową. Decyzja USA przedstawiana jest jako element presji na reżim w Teheranie za krwawe tłumienie protestów.
USA postanowiły uderzyć w absolutnie kluczowy element irańskiej gospodarki, jakim jest handel ropą. Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na dziewięć tankowców oraz osiem związanych z nimi firm z tzw. flotą cieni, wykorzystaną do handlu surowcem. Według komunikatu, celem jest wywarcie dodatkowej presji na Teheran w związku z tłumieniem protestów.
Sankcje objęły statki pływające pod różnymi banderami, m.in. Palau i Panamy. Na liście znalazły się również firmy zarejestrowane w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Liberii i Omanie.
- Dzisiejsze sankcje wymierzone są w kluczowy element sposobu, w jaki Iran pozyskuje fundusze wykorzystywane do represjonowania własnego narodu - powiedział sekretarz skarbu USA Scott Bessent.
"Niemcom się to nie podobało". Mówi, jaki miał problem z biznesem za granicą
Inwazja się oddala
Dodał, że amerykańskie ministerstwo będzie nadal monitorować przepływy finansowe, które reżim desperacko próbuje przemieścić poza granice Iranu.
Decyzja Stanów Zjednoczonych zbiega się ze zmianą podejścia administracji Donalda Trumpa wobec Iranu. Prezydent USA, ogłosił, że Teheran odwołał planowane egzekucje ponad 800 demonstrantów. Choć nie wykluczył działań zbrojnych, zasugerował, że preferuje pokojowe rozwiązanie sytuacji.
Podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One, Trump stwierdził, że amerykańskie siły morskie pozostają jednak w pobliżu Iranu w gotowości.
- Mamy mnóstwo statków płynących w tamtą stronę, na wszelki wypadek. Wolałbym, żeby nic się nie stało, ale obserwujemy je bardzo uważnie. Mamy flotę zmierzającą w tamtą stronę i może nie będziemy musieli jej użyć - powiedział prezydent USA podczas powrotu z Davos.
Źródło: PAP