W nowym roku najubożsi Polacy otrzymają cios, jakiego nie widzieliśmy od wielu lat

Inflacja pobiła kolejny rekord. Ceny w październiku urosły średnio o 6,8 proc. - wynika najnowszych z danych GUS. Zdaniem ekonomistów jest to o tyle niepokojące, że po raz pierwszy od dłuższego czasu na przełomie 2021/22 r. może dojść do realnego spadku płacy minimalnej. Jeśli inflacja przebije 7,5 proc., a ekonomiści są pewni, że tak się stanie, najbardziej dotknie to najuboższych Polaków.

Stock ArZifot: Arkadiusz Ziolek/ East News. Warszawa, 14.10.2019.   n/z Rodzina na spacerze z malym dzieckiem w wozku.ARKADIUSZ ZIOLEKWysoka inflacja uderzy w rodziny o najniższych dochodach, w tym w program 500+, który się zdewaluuje. fot. ARKADIUSZ ZIOLEK
ARKADIUSZ ZIOLEK
Agnieszka Zielińska

Ceny w październiku urosły średnio o 6,8 proc. - wynika z danych GUS. W ostatnim czasie ceny rosną już z tygodnia na tydzień, co odbija się na portfelach Polaków. Wzrost cen jest tak szybki, że możemy w ogóle nie odczuć ostatniego wzrostu płac. Tymczasem rząd chwali się wzrostem minimalnych wynagrodzeń, które rosną od kilku lat.

Inflacja, a najubożsi Polacy. Takiej sytuacji nie było od lat

Jeszcze we wrześniu premier Mateusz Morawiecki poinformował, że płaca minimalna w okresie rządów Zjednoczonej Prawicy wzrosła o ponad połowę. Jego zdaniem jest to efekt prowadzonej przez rząd polityki, która stawia na interesy "wszystkich Polaków", a nie tylko "najbogatszych i wielkich korporacji". 

"Nasze cele na kolejne lata są ambitne i zrobimy wszystko, by wynagrodzenia Polaków nadal szybko rosły" - pisał wówczas na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

Jednak zdaniem ekonomistów najnowsze dane o inflacji nie pozostawiają złudzeń, ostatnie wzrosty cen oznaczają, że w najbliższym czasie realna wielkość płacy minimalnej spadnie, co z impetem uderzy głównie w najuboższe gospodarstwa domowe. Pewnym pocieszeniem mogą być obniżki podatków związane z wprowadzeniem Polskiego Ładu, jednak wciąż toczą się nad nimi prace w parlamencie i nie wiadomo, jak ostatecznie będą wyglądać.

Inflacja nadal rośnie. Komentarz ministra finansów. „To nie moment na drastyczne ruchy”

Przypomnijmy, że obecnie, w 2021 roku, płaca minimalna wynosi już 2800 zł brutto, co jest skokiem aż o 550 zł w porównaniu z wynagrodzeniem w 2019 roku (wtedy płaca minimalna wynosiła 2250 zł). Tymczasem minimalne wynagrodzenie za pracę w 2022 roku ma zwiększyć się o 210 zł w stosunku do 2021 r., co oznacza wzrost o 7,5 proc.

Zapytaliśmy ekonomistów o to, w jaki sposób ostatni wzrost cen przełoży się na realną wartość płacy minimalnej.

- Nie jest tajemnicą, że inflacja na poziomie 6,8 proc. obniża siłę nabywczą Polaków i "zjada" wszystkie świadczenia. W praktyce obniża przychody wszystkich i jest dodatkowym podatkiem, dla wszystkich obywateli - mówi Marek Kłoczko, prezes i dyrektor generalny Krajowej Izby Gospodarczej.

Realny wzrost płacy minimalnej spadnie

Jego zdaniem przekłada się to także na realną wartość płacy minimalnej. - Ceny na rynku detalicznym budują się w oparciu o koszty, a te dramatycznie rosną. Z powodu tego wzrostu obecna wartość płacy minimalnej już jest niższa niż rok temu, a do końca roku jeszcze spadnie. Na razie niestety nic nie zapowiada wyhamowania tej tendencji - dodaje Jerzy Romański, wiceprezes Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Według niego środki, które są zapisane w budżecie oraz w innych rządowych programach, mogą spowodować dodatkowo tak duży zastrzyk pustej gotówki, że nasza inflacja stanie się dwucyfrowa. - To będzie katastrofa nie tylko dla zwykłych obywateli, ale także dla państwa - ostrzega.

Ekonomista Marek Zuber obawia się innego scenariusza. - Jeśli ludzie przestraszą się wzrostu inflacji i zaczną kupować na zapas, inflacja jeszcze bardziej wzrośnie. Taka sytuacja zawsze kończy się kryzysem - dodaje.

Przypomina zarazem, że rząd dotąd chwalił się wzrostem płacy minimalnej, tymczasem zwiększanie na siłę płacy minimalnej również wpływa na wzrost inflacji. - Popatrzmy na program 500+. Przy takiej inflacji on się zdewaluuje, a jego wartość będzie żadna - twierdzi.

W pesymistycznym scenariuszu grozi nam powtórka z lat 90.

Ekonomiści obawiają się, że jeśli nie dojdzie do zahamowania tempa wzrostu cen w Polsce - ponownie wzrośnie poziom ubóstwa. Przypomnijmy, że z ostatniego raportu "Poverty Watch 2021" przygotowanego przez Polski Komitet Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu (EAPN Polska) wynika, że liczba osób, których dotyka skrajne ubóstwo w Polsce, zwiększyła się z 4,2 w 2019 r. do 5,2 proc w 2020 roku. Oznacza to, że w ciągu roku przybyło ok. 378 tys. Polaków, którzy żyją w skrajnej biedzie, czyli poniżej 640 zł w przypadku życia w pojedynkę i 1727 zł dla rodziny czteroosobowej.

Ogółem osób żyjących poniżej minimum egzystencji, pomimo olbrzymich transferów rządowych idących w miliardy złotych, jest już około 2 mln. Tymczasem PIS uważa, że to przejściowe zjawisko i przyczyn gorszych statystyk doszukuje się w pandemii.

Nasi rozmówcy nie są jednak takimi optymistami. - Na rynku jest w tej chwili ogromna ilość pieniądza. Prawdziwym dramatem będzie jeśli Polska dodatkowo nie otrzyma pomocowych środków z UE. Obawiam się, że wówczas wrócimy do sytuacji, z jaką zmagaliśmy się na przełomie lat 90. Nietrudno przewidzieć, że najbardziej dotknie to najuboższych Polaków - ostrzega Jerzy Romański.

Zdaniem Marka Kłoczki wysoka inflacja pogorszy sytuację wszystkich. - Dodatkowym czynnikiem jest znak zapytania, co stanie się w dłuższej perspektywie z rynkiem pracy. Na te pytania wciąż nie znamy jednak dziś odpowiedzi - podsumowuje.

Wybrane dla Ciebie
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Zakaz wjazdu do jednostek wojskowych. Tesla i samochód chińskiej marki zawrócone spod bramy
Zakaz wjazdu do jednostek wojskowych. Tesla i samochód chińskiej marki zawrócone spod bramy
"Zupełnie inna sprawa". Mogą otworzyć lotnisko bez szyldu Port Polska
"Zupełnie inna sprawa". Mogą otworzyć lotnisko bez szyldu Port Polska