Brakuje leków w aptekach i hurtowniach. Farmaceuci rozkładają ręce
Wielu koniecznych dla ratowania życia leków nie ma na pólkach aptek i wędrówka po kolejnych placówkach nie rozwiązuje sprawy. Problem ma charakter ogólnopolski, bo leki szerokim strumieniem płyną za granicę, gdzie sprzedawane są w wyższych cenach.
Źródło zdjęć: © Tadeusz Koniarz