Hiszpania ściga osoby wymienione w "dokumentach panamskich", Rosja wątpi w ich prawdziwość

Hiszpański rząd zdecydował poddać inspekcji podatkowej osoby wymienione w "dokumentach panamskich".

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA

Istnieje podejrzenie, że założyły one w Panamie fikcyjne firmy, aby ukryć w nich część swojego majątku. Pełniący obowiązki ministra skarbu Cristobal Montoro zapewnił, że inspekcja obejmie wszystkich, bez wyjątku. Zupełnie inaczej jest w Rosji. Kreml nie reaguje na Panamę - pisze we wtorek "Niezawisimaja Gazieta". Dziennik zaznacza, że władze Rosji kwestionują wiarygodność dziennikarskiego śledztwa w sprawie dokumentów panamskiej kancelarii Mossack Fonseca.

W "dokumentach panamskich" figuruje 1200 hiszpańskich spółek. Ich udziałowcami są między innymi księżna Pilar de Burbon, siostra króla Juana Carlosa, żona i córka Miguela Ariasa Cańete - byłego ministra rolnictwa, a obecnie eurodeputowanego, reżyser Pedro Almodovar i piłkarz Leo Messi. Jeśli ich działalność finansowa w Panamie została zgłoszona do Urzędu Skarbowego, nic im nie grozi. Jeżeli tego nie zrobili, będą musieli zapłacić równowartość 150 procent ukrytej sumy.

Obraz

- Bez względu na to, kim jest każda z tych osób, wystąpimy przeciwko nim. W Hiszpanii prawo podatkowe obowiązuje wszystkich bez wyjątków - zapewniał Cristobal Montoro.

Sprawą zajęła się też prokuratura. Oprócz kary pieniężnej ukrywający majątki mogą zostać oskarżeni o przestępstwa finansowe i pranie brudnych pieniędzy. W Hiszpanii przestępstwa podatkowe nie ulegają przedawnieniu.

Kreml ignoruje dziennikarskie śledztwo

Rosyjska "Niezawisimaja Gazieta" wskazuje na poniedziałkową wypowiedź rzecznika prezydenta Władimira Putina, Dmitrija Pieskowa. "Na Kremlu ogłoszono wczoraj, że w materiałach "nie ma żadnych nowych informacji"" - pisze gazeta, cytując słowa rzecznika o bardzo częstych "różnych spekulacjach wokół prezydenta".

"Wiele innych państw już zapowiedziało, że organy porządku publicznego gotowe są zbadać fakty uchylania się od płacenia podatków, które w Moskwie nazwano insynuacją" - zauważa "NG".

Dziennik cytuje wypowiedź prezesa zarządu państwowego banku WTB Andrieja Kostina, który oświadczył: Nikt nie udowodnił, że pan Putin był z tym powiązany, dlatego nie ma w dokumentach Mossack Fonseca jego nazwiska. Firmy w rajach podatkowych mają znajomi Putina, ale co w tym złego?.

Eksperci cytowani przez "NG" uważają, że skutki afery dla Rosji będą raczej długofalowe. Szef Politycznej Grupy Eksperckiej Konstantin Kałaczew powiedział gazecie, że "ani zwolennikom, ani przeciwnikom Putina nie są potrzebne argumenty na rzecz ich przekonań". Według niego obywatele Rosji zareagują obojętnie, ponieważ "nasza kultura polityczna daleka jest od Europy czy Ameryki".

Szef Centrum Technologii Politycznych Igor Budin podkreśla, że Putin cieszy się obecnie poparciem na poziomie 82 proc. Według eksperta tego rodzaju kompromitujące informacje będą się jednak kumulować i jeśli sytuacja gospodarcza nie polepszy się, dojdzie do "wybuchu". Jednak aby tak się stało, musiałyby wystąpić trzy czynniki: brak wyjścia z obecnej sytuacji, kryzys zaufania oraz pojawienie się w opozycji realnej alternatywy dla Putina.

Ekonomiczny dziennik "Wiedomosti" zauważa, że rezultaty dziennikarskiego śledztwa wywołały w Rosji i na Zachodzie "całkowicie odmienną reakcję". Gazeta wskazuje, że państwa zachodnie patrzą na aferę związaną z rajami podatkowymi przez pryzmat zachowań związanych z unikaniem płacenia podatków. "W Rosji offshore są popularne przede wszystkim jako sposób ochrony i ukrycia własności. Na Zachodzie ukrywają dochody od podatków, a my ukrywamy fakt własności" - zauważa dziennik.

"Rosyjska część panamskiego archiwum powiązała przyjaciół prezydenta Władimira Putina i wielu wysoko postawionych urzędników z przekazami wielkich sum poprzez firmy offshore oraz z nieujawnionym wcześniej posiadaniem pakietów wielkich firm. Ani Prokuratura Generalna, ani Rosfinmonitoring (Federalna Służba Monitoringu Finansowego; jej zadaniem jest przeciwdziałanie praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu), ani Komitet Śledczy nie ogłosiły, że mają zamiar zbadać publikację panamskich dokumentów" - podkreślają "Wiedomosti".

Część mediów rosyjskich w ogóle nie poruszyła sprawy dokumentów Mossack Fonseca. Nie ma informacji na ten temat w rządowym dzienniku "Rossijskaja Gazieta" ani też w popularnej i wysokonakładowej "Komsomolskiej Prawdzie".

Wybrane dla Ciebie
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Strajk branży hotelarskiej. U progu sezonu w Norwegii wrze. Problem się rozlewa
Strajk branży hotelarskiej. U progu sezonu w Norwegii wrze. Problem się rozlewa
Budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni. Kluczowa decyzja coraz bliżej
Budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni. Kluczowa decyzja coraz bliżej
Koreański statek uszkodzony w cieśninie Ormuz. Eksplozja i pożar
Koreański statek uszkodzony w cieśninie Ormuz. Eksplozja i pożar
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026