"Jest katastrofą finansową". Wiceminister o lotnisku za 800 mln zł

Nie chcemy nowej infrastruktury dlatego, że komuś coś się wydaje i buduje lotnisko za 800 mln zł, z którego lata jeden samolot w tygodniu – stwierdził Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK, mówiąc o potrzebie racjonalnego wydawania pieniędzy na inwestycje m.in. na kolei.

Wiceminister Piotr Malepszak stwierdził, że lotnisko WarszawaWiceminister Piotr Malepszak stwierdził, że lotnisko Warszawa-Radom to "katastrofa finansowa"
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Dawid Żuchowicz, Marcin Kucewicz, ZipZapic.com
Marcin Walków

W poniedziałek spółka Centralny Port Komunikacyjny oraz Ministerstwo Infrastruktury przedstawiły założenia Horyzontalnego Rozkładu Jazdy. W ramach komponentu kolejowego projektu Port Polska ma powstać 4,7 tys. km nowych linii kolejowych, a kolejne 5,6 tys. km ma przejść modernizację. Planowany koszt tych inwestycji to łącznie 610 mld zł.

– Dzisiaj trzeba działać w świecie kolejowym, który ma coraz większe pieniądze, w oparciu o plany całościowe, które później schodzą na plany szczegółowe. Nie na zasadzie, że ktoś coś sobie politycznie wymyśli, liczby tego nie uzasadniają, ale dalej będzie próbował pchnąć swoje rozwiązanie. Takim przykładem jest lotnisko w Radomiu, które jest katastrofą finansową – powiedział Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury i nowy pełnomocnik rządu ds. budowy CPK, na konferencji prasowej.

"Lotniska nie mogą na nich zarabiać". Ekspert o filozofii tanich linii lotniczych

Jako drugi antyprzykład Malepszak wskazał przekop Mierzei Wiślanej, który również "jest katastrofą finansową". Wraz z inwestycjami towarzyszącymi kosztował ponad 2,1 mld zł. Zakładany budżet tej inwestycji wynosił początkowo 880 mln zł.

Co trzeba zrobić? Trzeba katastrofę finansową spróbować przełożyć na sukces, choć to nie zawsze jest możliwe, aby wykorzystać tę infrastrukturę. Bo my nie chcemy infrastruktury dlatego, że komuś coś się wydaje i buduje lotnisko za 800 mln zł, z którego lata jeden samolot w tygodniu. Takie przykłady to jest kompletna aberracja myślenia o publicznych pieniądzach.

Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. CPK
Wypowiedź na konferencji prasowej 29.06.2026

800 mln zł na budowę lotniska w Radomiu, nawet drugie tyle strat

Przypomnijmy, że ani na szczeblu politycznym, ani na poziomie władz spółki Polskie Porty Lotnicze po zmianie władzy na przełomie 2023 i 2024 r. nie zapadła decyzja dotycząca zamknięcia lotniska Warszawa-Radom. Co więcej, na początku 2026 r. zarząd PPL przedstawił ratunkową strategię dla tego lotniska.

– Decyzja o zamknięciu lotniska Warszawa-Radom byłaby przypieczętowaniem jego porażki, przyznaniem się do niej. I wówczas byłaby to już także nasza porażka – nie można mówić tylko "nasi poprzednicy to, nasi poprzednicy tamto". Choć faktem jest, że to właśnie nasi poprzednicy naciągnęli dane, aby wyszło, że lotnisko w Radomiu biznesowo się opłaca – mówił w wywiadzie dla money.pl Marcin Danił, członek zarządu PPL ds. finansowo-handlowych.

Jak ujawniło w 2025 r. Radio Zet, zamówiony wówczas przez PPL raport prognozuje nawet 800 mln zł wygenerowanych do 2032 r. przez radomskie lotnisko, jeśli ziści się wariant pesymistyczny. To drugie tyle, ile kosztowała budowa tego portu na nowo.

– Dlatego około 2030 r. trzeba będzie podjąć decyzję. I wtedy albo radykalnie ograniczyć zakres działalności, albo – niestety – zamknąć – zadeklarował w rozmowie z money.pl Danił.

Przypomnijmy, za rządów Prawa i Sprawiedliwości podjęto decyzję o zakupie radomskiego lotniska-bankruta przez Polskie Porty Lotnicze i budowie tam od zera nowego portu. Uzasadniano ją planowaną inwestycją w Centralny Port Komunikacyjny i koniecznością posiadania lotniska komplementarnego – dla tanich linii lotniczych i czarterów. Radomskie lotnisko miało też przejąć część tego ruchu z Lotniska Chopina, gdy to osiągnie kres przepustowości.

Jednak zarówno oponenci polityczni, jak i branżowi eksperci ostrzegali, że decyzja o zainwestowaniu w nowe lotnisko w Radomiu ma silne uzasadnienie polityczne i wątłe uzasadnienie biznesowe. Szczególnie w kontekście trwającego wówczas konfliktu o drugie lotnisko na Mazowszu, czyli port Warszawa-Modlin.

W maju na lotnisku Warszawa-Radom zrealizowano zaledwie 19 operacji lotniczych. Od otwarcia w kwietniu 2023 r. do końca maja radomskie lotnisko odprawiło łącznie około 326 tys. pasażerów. To mniej niż lotnisko Warszawa-Modlin obsługuje w ciągu miesiąca – tylko w maju skorzystało z niego 400 tys. 769 podróżnych.

Wybrane dla Ciebie