Nie płacz, kiedy odjadę. Solaris zmieni właściciela. Wiadomo za ile
Pięć podmiotów chce nabyć znanego producenta autobusów. Cena może osiągnąć wartość dziewięciocyfrową.
Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, do zakończenia sprzedaży firmy przez Solange i Krzysztofa Olszewskich droga jeszcze daleka. Żaden potencjalny oferent nie przeprowadził jeszcze szczegółowego due dilligence spółki, tj. niezbędnego działania przed złożeniem oferty wiążącej.
A wśród potencjalnych kupców dominują ci z obcym kapitałem. Wśród zainteresowanych mają być Chińczycy z BYD oraz Turcy z Anadolu Isuzu i Otokaru. W grze jest także państwowy podmiot, czyli Polski Fundusz Rozwoju. Solaris jest dla niego łakomym kąskiem, ponieważ rząd stawia na elektromobilność. Firma z Wielkopolski ma w tej dziedzinie cenne doświadczenia ze względu na produkcję m.in. elektrycznych autobusów. Solaris Urbino 12 electric zdobył choćby tytuł najlepszego autobusu elektrycznego w Europie.
Wiceprezes Solarisa wątpi by program budowy w pełni polskiego autobusu elektrycznego był realny
Jednak całkowite przejęcie Solarisa przez PFR jest mało prawdopodobne. Nie chcą oni sytuacji, w której dochodzi do nacjonalizacji prywatnej firmy. W związku z tym PFR interesuje pakiet mniejszościowy, a konkretnie 25 proc. udziałów, co z kolei jest nie na rękę Olszewskich.
Czytaj też: *"To decyzja mojej mamy, nie moja". Solaris wystawiony na sprzedaż, choć syn chce go przejąć *
Jak twierdzi informator „Dziennika Gazety Prawnej”, zapytania wszystkich zainteresowanych wahają się od 0,9 do 1 mld zł. Firma w 2017 sprzedała blisko 1400 pojazdów i miała 1,85 mld zł przychodów.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl