Przedsiębiorcy obawiają się klauzuli podatkowej

Przedsiębiorcy obawiają się zmian w ordynacji podatkowej. Rząd chce uszczelnić budżet, dlatego proponuje klauzulę przeciw unikaniu opodatkowania. Wczoraj pracę nad ustawą rozpoczął Sejm.

Obraz
Źródło zdjęć: © Ken Teegardin/Flickr/CC BY-SA 2.0

Przedsiębiorcy obawiają się zmian w ordynacji podatkowej. Rząd chce uszczelnić budżet, dlatego proponuje klauzulę przeciw unikaniu opodatkowania. W środę pracę nad ustawą rozpoczął Sejm.

Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Cezary Kaźmierczak obawia się, że klauzula uderzy w małe i średnie firmy w Polsce. Jego zdaniem urzędnicy skarbówki boją się konfrontacji z korporacjami, które korzystają z usług dobrych prawników i firm dbających o wizerunek. Według rozmówcy łatwiejszym celem dla administracji podatkowej są mali i średni przedsiębiorcy, którzy nie korzystają z takich narzędzi.

Cezary Kaźmierczak prognozuje, że duże firmy wciąż będą korzystać z tak zwanych opinii zabezpieczających. Ich koszt to około 20 tysięcy złotych. Mały przedsiębiorca, zdaniem prezesa ZPP, nie będzie mógł pozwolić sobie na taki wydatek.

Obraz

Według ministerstwa finansów klauzula miałaby zastosowanie w przypadku wszystkich rodzajów podatków, poza VAT-em. Jej zastosowanie, będzie możliwe, gdy korzyść podatkowa przekroczy 100 tysięcy złotych.

W Polsce obowiązywała już podobna klauzula. 12 lat temu jej działanie zakwestionował Trybunał Konstytucyjny. Nad podobnymi przepisami pracuje także Komisja Europejska.

Podczas debaty w Sejmie, która miała miejsce w środę, wszystkie klubu parlamentarne opowiedziały się za skierowaniem rządowego projektu nowelizacji ordynacji podatkowej do dalszych prac.

Wybrane dla Ciebie