Wielka emigracja. Prawie 300 tys. Niemców wyjechało z kraju. Mówią o powodach

Nawet 300 tys. Niemców opuściło kraj w tym roku - podaje "Berliner Zeitung". Wyjeżdża coraz więcej wysoko wykwalifikowanych obywateli, którzy na swoją nową ojczyznę wybierają Wietnam, Hiszpanię czy Finlandię.

Coraz więcej Niemców wyjeżdża z krajuCoraz więcej Niemców wyjeżdża z kraju
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | Emmanuele Contini
Piotr Bera
oprac.  Piotr Bera

Nawet 300 tys. Niemców wyemigrowało do innych krajów - podał "Berliner Zeitung". Według innego niemieckiego dziennika, "Handelsblatt", liczba niemieckich emigrantów rośnie od lat. W 2010 roku było ich około 141 tys., a w 2024 roku już prawie 270 tys. Niemców opuściło kraj.

- Miałem firmę z dziesięcioma pracownikami. Ale jako dyrektor zarządzający, po wypłaceniu pensji prawie nic mi nie zostawało - opowiada w "Berliner Zeitung" 45-letni Ronny Svejda z Berlina, który razem z rodziną przeprowadził się do Almunécar w prowincji Grenada.

Mężczyzna tłumaczy, że jest wykwalifikowanym mechanikiem samochodowym oraz architektem krajobrazu. Jest również majstrem budowy torów. To jednak - jego zdaniem - nie wystarczyło do godnego życia w stolicy Niemiec, dlatego razem z rodziną od ponad 10 lat wyjeżdżał na wakacje do Hiszpanii.

- Po kilku latach zdaliśmy sobie sprawę, że tak naprawdę nie lubimy wracać do Niemiec. A kiedy wybuchła pandemia, to negatywne postrzeganie tylko się nasiliło - ocenia.

Były ambasador RP: upadek Putina może wywołać rozpad Rosji

"Jakość życia w Niemczech spadła"

Svejda razem z żoną i trojgiem dzieci mieszka w Hiszpanii od 2023 r. Założył tam firmę ogrodniczą. - Ceny są tu znacznie niższe niż w Niemczech, koszty utrzymania są również niższe. Płacę moim pracownikom najniższą krajową, która wynosi od 1000 do 1400 euro miesięcznie. Jeden pracownik z Niemiec przyjechał tu ze mną, ale kiedy zaczęło się gorące andaluzyjskie lato, powiedział, że nie wytrzymuje i wrócił do Niemiec. Trzeba być odpornym na temperatury sięgające 40 stopni Celsjusza - opowiada Svejda, który narzeka jednak na hiszpańską biurokrację. Mimo to do kraju wracać nie chce.

- Jakość życia w Niemczech znacznie spadła - ocenił.

Za Niemcami nie tęskni też Sven Müller, który w Wietnamie poznał swoją żonę Le Thi Thanh Nhan. 57-letni mężczyzna pochodzi ze wschodniej części Niemiec i wyjeżdżał za granicę już wiele lat wcześniej. W 1994 r. był nauczycielem języka niemieckiego w Walii, a w 2000 r. zrobił doktorat w Stanach Zjednoczonych. Po wybuchu kryzysu finansowego w 2007 r. musiał wrócić do ojczyzny.

- Po półtora roku w Chemnitz, podczas którego ledwo wiązałem koniec z końcem jako nauczyciel języka angielskiego, znalazłem posadę koordynatora programu na tamtejszym uniwersytecie. Ale już wcześniej aplikowałem na stanowiska na całym świecie. Dlatego w 2010 r. przeprowadziłem się do Mikronezji, aby pracować jako profesor w szkoleniu nauczycieli w College of Micronesia - opowiada Müller. W Wietnamie zarabia od 13 do 20 dol. za godzinę nauki języka angielskiego. Uważa, że Niemcy "podupadają".

Niemcy wybierają Szwajcarię i Austrię

Dane Bundesamtu - urzędu federalnego - wskazują, że najwięcej Niemców emigruje do Szwajcarii oraz Austrii ze względu na znajomość języka. Według szacunków w 2024 r. w Szwajcarii żyło ponad 323 tys. Niemców. Blisko 100 tys. mniej Niemców wyemigrowało do Austrii, a podium zamyka Hiszpania (128 tys.). Nasi zachodni sąsiedzi wybierają też Francję, Holandię, Belgię i Włochy.

Wielu Niemców mieszka też w Wielkiej Brytanii, ale tu ostatnie dane pochodzą z 2019 r. - wtedy na Wyspach żyło ich 142 tys.

Niemcy borykają się z coraz większymi problemami gospodarczymi. Największym wyzwaniem są wydatki socjalne powiązane z demografią. Nawet około jedna czwarta budżetu Niemiec to finansowanie emerytur. Łącznie wydatki socjalne wzrosły do 1,3 biliona euro w 2024 r., co stanowi 31,2 proc. PKB.

Według niemieckiego ekonomisty Ifo Institute Andreasa Peichla jego kraj nie jest pierwszym wyborem do inwestowania, gdy myśli się o "dynamicznym rynku". Przypomnijmy przy tym, że niemiecki eksport zmalał w sierpniu piąty miesiąc z rzędu, skurczyła się też wtedy realna produkcja w przemyśle.

Źródło: "Berliner Zeitung", "Handelsblatt", Bloomberg

Wybrane dla Ciebie
GUS potwierdza. Ostatni odczyt inflacji w 2025
GUS potwierdza. Ostatni odczyt inflacji w 2025
Zapasy gazu w UE topnieją szybciej niż zwykle. KE uspokaja
Zapasy gazu w UE topnieją szybciej niż zwykle. KE uspokaja
Niepokojący trend na rynku. Nikt nie chce tych mieszkań
Niepokojący trend na rynku. Nikt nie chce tych mieszkań
Młodzi nie płacą czynszu. Zaskakujące dane samorządów
Młodzi nie płacą czynszu. Zaskakujące dane samorządów
Pekin reglamentuje zakup chipów Nvidii. Nowe zasady po decyzji USA
Pekin reglamentuje zakup chipów Nvidii. Nowe zasady po decyzji USA
Koniec zbędnych decyzji. Zmiany w bonie ciepłowniczym
Koniec zbędnych decyzji. Zmiany w bonie ciepłowniczym
Budują wielkie termy koło Warszawy. Wydobędą wodę z głębokości prawie 2 km
Budują wielkie termy koło Warszawy. Wydobędą wodę z głębokości prawie 2 km
Nie tylko z Mercosur. UE podpisze umowę z Indiami
Nie tylko z Mercosur. UE podpisze umowę z Indiami
Strategiczna dla NATO droga w Polsce. Oto przebieg trasy
Strategiczna dla NATO droga w Polsce. Oto przebieg trasy
Takiego płotu już nie postawisz. Oto co zmieni się w przepisach
Takiego płotu już nie postawisz. Oto co zmieni się w przepisach
Nie będzie już "ubierania" ludzi w bikini. Grok zaktualizowany
Nie będzie już "ubierania" ludzi w bikini. Grok zaktualizowany
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 15.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 15.01.2026