Indyjski nadzór lotnictwa cywilnego nakazał inspekcję wszystkich Boeingów 787 Dreamliner używanych przez lokalnych przewoźników po katastrofie samolotu Air India. Minister lotnictwa podkreślił, że władze badają wszystkie możliwe przyczyny - podała agencja Reuters.
Już w piątek władze nakazały liniom lotniczym Air India przeprowadzenie dodatkowych kontroli swoich Boeingów 787 Dreamliner, wyposażonych w silniki GEnx, w tym dotyczące oceny niektórych parametrów krytycznych dla startu maszyny.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOSamolot wbił się w budynek. Nagrania z momentu katastrofy w Indiach
- Wydaliśmy również polecenie rozszerzonego nadzoru nad samolotami 787. W naszej indyjskiej flocie znajdują się 34 samoloty. Osiem z nich zostało już skontrolowanych i w trybie pilnym wszystkie zostaną poddane inspekcji - powiedział minister lotnictwa Ram Mohan Naidu podczas briefingu dla mediów w New Delhi, stolicy Indii.
Katastrofa Boeinga 787 Dreamliner w Indiach
Boeing 787 Dreamliner, który rozbił się po starcie z lotniska w Ahmadabadzie, był maszyną zarejestrowaną pod znakami VT-ANB. To krótszy wariant Dreamlinera, znany jako B787-8. Jak wynika z danych firmy ch-aviation dla money.pl, samolot wyprodukowany został w 2013 r. w Everett. Został zamówiony przez przewoźnika pod koniec grudnia 2005 r., a pierwszy lot tego egzemplarza odbył się 14 grudnia 2013 r.
Przewoźnik odebrał go 31 stycznia 2014 r. Samolot był jego własnością, nie leasingodawców. W konfiguracji dla Air India samolot zabierał na pokład maksymalnie 259 pasażerów w dwóch klasach podróży - 18 w klasie biznes i 241 w klasie ekonomicznej. Maszyna napędzana była dwoma silnikami GEnx-1B. Firma ch-aviation szacowała jego wartość rynkową na 67 mln 370 tys. dol.
oprac. Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl