"Wyborcza" wygrywa proces z PiS. Sąd nie dopatrzył się naruszenia dóbr

PiS wytoczył proces "Gazecie Wyborczej" w związku z artykułami o politykach partii rządzącej. Sąd uznał, że publikacje były rzetelne, a sama partia nie kwestionuje w pozwie przedstawionych przez dziennik faktów.

"Gazeta Wyborcza" wygrywa proces z PiS.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY | Szczebrzeszynski

Sąd oddalił pozew PiS przeciw "Gazecie Wyborczej" i obciążył partię 4,3 tys. zł kosztów prawnych. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny i nie wiadomo, czy partia Jarosława Kaczyńskiego złoży odwołanie.

Dziennik został pozwany za rzekome naruszenie dóbr osobistych PiS dziewięcioma tekstami o związkach polityków z głównym oskarżonym w aferze reprywatyzacyjnej i ze spółką Srebrna.

Dziennik opisywał kontakty byłego wicedyrektora stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba Rudnickiemu z Maciejem Wąsikiem i Mariuszem Kamińskim koordynujących służby specjalne w rządzie PiS.

Zobacz także: "Patologia", "standardy azjatyckie". Jan Śpiewak o nagraniach z Kaczyńskim

Rudnicki w swoich listach pisał o tym jak członkowie PiS załatwili mu pracę w BGN, a następnie domagali się by zbierał "haki" na prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz – wyjaśnia "Wyborcza". Miał też informować o roszczeniach reprywatyzacyjnych dot. terenów, na których swoje nieruchomości ma powiązana z obozem władzy spółka Srebrna.

Sędzia uznał, że zarzuty PiS wobec artykułów są bezpodstawne, a partia w pozwie "nie kwestionuje żadnych faktów" – podkreśla "Wyborcza". Dziennik dał również czas bohaterom swoich teksów na ustosunkowanie się do zarzutów Rudnickiego. Nie uzyskał jednak odpowiedzi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie